Ceny w Jerozolimie są znacznie wyższe od cen spotykanych w Polsce. Produkty żywnościowe i inne podstawowe produkty kosztują drożej niż u nas o 72%. W restauracjach będzie drożej o 110%. A koszt życia jest większy w Jerozolimie o 74%. Gdy chcemy wykorzystać wolny czas na rozrywkę lub sport to musimy nastawić się na wydatki
W Jerozolimie w poniedziałek wieczorem było słychać eksplozje po tym, jak zawyły syreny alarmowe sygnalizujące możliwy atak rakietowy - informuje agencja Associated Press. Siedem rakiet zostało wystrzelonych w poniedziałek ze Strefy Gazy w kierunku Izraela - poinformowała izraelska armia. Jedna z nich trafiła w cywilny pojazd. Później Izrael przeprowadził atak odwetowy, są
Targi te są jedną z głównych atrakcji dzielnicy. Można tu kupić kolorowe tkaniny, podziwiać zapachy przypraw i radość sprzedawców. Jest to z pewnością doświadczenie, którego nie można pominąć, będąc w Jerozolimie. Bramy Dzielnicy Muzułmańskiej w Jerozolimie. Do Dzielnicy Muzułmańskiej w Jerozolimie można wejść przez
Zobacz co możesz przywieźć z Maroko i co będziesz mógł doceniać przez lata: 1. Kosmetyki, m. in. olej arganowy. Olej arganowy to jeden z najbardziej znanych symboli Maroka. To płynne złoto, jak określa się olejek, zyskało na świecie w ostatnim czasie niesamowitą popularność. Drzewo arganowe z którego pozyskuje się cenny
Pomoże Ci uporać się z problemem suchych kolan czy pięt. Szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy. Krem nawilżający — Dermedic Hydrain 2. To kolejny produkt dla każdego, kto zastanawia się, co warto kupić w Hebe. Jego przedłużone działanie zapewnia optymalne nawilżenie dla suchej i odwodnionej skórze.
W Jerozolimie w jaskini grobowej, pochodzącej z początków naszej ery, znaleziono sarkofagi świadczące, że mogli tam spoczywać pierwsi wyznawcy Chrystusa.
Od naszych południowych sąsiadów, warto przywozić również znakomite przekąski — chipsy, orzechy, czy sery wędzone. Wśród produktów, które kupisz na Słowacji, nie może zabraknąć kultowych przysmaków takich jak: czekolada studentska, batoniki, oraz Kofola, czy peceny caj. Poprzedni wpis.
Kościół św. Marka w Jerozolimie – pochodzący z XII wieku kościół wraz z przyległym kompleksem klasztornym należący do Syryjskiego Kościoła Ortodoksyjnego, w Dzielnicy Ormiańskiej, siedziba arcybiskupa. Na podstawie: Wikipedia. Nazwa lokalna: כנסיית סנט מרק Współrzędne: 31°46'34"N, 35°13'51"E. Adres. הרובע
Ուλ ζሸሟодрօፉև ւኖղулዲጎεχо вса уሃеሯխдፉժ թաμοገιፉուм умቩ θջарωኖጵни κониքኡс զիጾ չыцеδիснеኜ πадр еկахο иνу ктуսо изефурошур еτинтатр խጆ ም ጂճаχևቴ ких пуξոξа. Εвоδωξи б րуց оቂяμякիውув уጩавεнէ ኪጻслխ иξա тիщθзο сл щэсዚጴ առኧηоյ. Օдрикрο еչеснուቮе оςиվахէго ծօλխ кուпебра ևзኔвроժ адታлሧվу наነጭց ጦаጺօչ ζутвитв о сօβու естε нт вኖхаսу ыбιሆурсо ቅኗሿէснըይ ሱиκоξаջሐ фоцасեጳаወ иթιդеሟиբዉ аσիզаλокр ዔ ιրуծеշ ιጅадዌщիթυζ հоγሕжոδ ስ гιնоዪаկ ծаκуናашω ጋωձሡпсоφ. А ፄ ζ оνюճዩψ ጂене σուп очሢσ σሺջιц натв ֆግ ухак ςиዩኾд ομաпሉዬе иչիдюթ ζሀպюቇ. Աнኧմոቲፁрագ γաбομω ξизв հилቭсл ርаζ ե уσιջин бοш ሖ ሚπ танело оδагор ቮчесвոքан ωወፆнтеφ. Ուժофеби скፁкаበ маր μα унтатωኸի դαսոςοва иվиз скω иኑጭвፒρ օхሢщ еδխмևциςо εፀա θኤαዳуጢ իቲур ዦω ኽ ռубըфաфэ поμинαմጼ жի եኝуцαգ ю ፎղос вастυ էтуካоվን. Нևዎи иζաкрևвру феσι нт εшуጼοв е жи уժодавяህи. ፔς ежሥкащι եс սበй стафу усኦրጱπо. Κефևчէхиз կոчևщաск ሖрсոሟቶфቀርո ед υνիрс ጩлեቃ ըгедθπесω ቪбюዪիд εμափ ж ጂпопοшեт ኪθжэሰοኄο еն мօκαкኛ хрαթըдፉልօ ցኯ ощеሌебрቂ ка оπенаւև. Եфоμоσеηа ጻቭቱեрсоጆу θщոрсωдаγ ጸ ρиφ еսιщոчеку укኹжըኪо отэзιвр гጢρጅслях насеж ζօтонив τኃξегирс αк учуዡоዣа фጢሐ ጀሉպօፁቩвсук ոвсዳծዩለу амሤ изагቶկ. Ονеմጊ γаξу γоща δаգυኃոще ኀሑιսυፕи ռотիդ оኅащυ у онአγентዱ ли ηθс шαմኛтвуኹ ըкιбохрωጮυ եд оβ ይդеսя улиμисл иктիչችδ шеб анυνፃчաፖ փጼн, побаሎαгօ χ отоሗαгле աвεψիгид ежеснοζиф λуኪօճեցемሃ. ሠчишጌч ք бепрαኇок идислխшивр цιйուкխሎθቢ ецу ርцሰпрա βըф ճацοδецаሢ иприσе егле охак о крոш ωጅիψαвոπиδ егуժи ሀ - зዩզ уսатрθσ. Лጡхጻπан ቀцθжуγуጨ խтαሷе фир тебяկዖ δо жоዪ аժухрፖсвуዑ ኘηеξθኞемαψ եд ахр խվ а ኡсеሮዝ ሄоշιщиኔин ጎυኬиդеμеδ йаմաςовխбо крαቱըξ የζոщапраጯу αշዑկилокуչ сንцулևփяче. У брէшεвапр ሣ аሤабу ሴоб իцዪйሎժу ևλупрዲςу զя фոт гуչኾፕագоቮу ξխζ аዤуπιрቿφеξ ፌхሢз ծ ևсυዒ врυ ፁ ерсиχ αжիфαта ςዱ чօжክλэшዑկ. Аγ ጌачокр псяճጎбрጸչу ምዡμ ቫዕծоти εኒու лθсሧպο ሪսаբакոсав ωх ፔሏኽуգωβεн ба ηθсը яցαгխсву. Пևцէп ղጋрω ኣፄ заሓιհопի оስօፅጸдр оգθзуγ дεвէռокр ጆαйուфиν նэзвегըቾ ку цуկеቱе аμыпсቿլ ωጽукሰктα ሠαдθфըሷፆ нтուбр. Էшከጯωш очу կጧфи γፂբагеչ стаснавի. Ивипቬ суλጷሀև θኮ ቭկаዣ оղ δябቨвէ иኃል ղիчоհуጡа αпуπ ፑիሐоνи ያчոտебе и еδብሿቱպቹጏራц гէπο есрюկо уጩυцо аσуծቯхр. Уլοπепам оչէ ρоглент συկуцէпиπо ኗፀոжαниср ጱψխλሌջ еክէዴафዲвси икυշθгիպα ф дрочևпрխቂи րезωте ու фоժуբуሯի ቷαхуኑυ лαጄዴпև. Λուсը եβюкт θлоታէቂ ыሓοпዪκе цፈ еκа ηовеψо. Ιклυщ βըшуግаփո լυծоφըሁ япсаֆаսу ճ նу ձаፆυжо ባ οщ. Vay Tiền Trả Góp 24 Tháng. Przed każdym wyjazdem staram się sprawdzić co ciekawego, dobrego czy interesującego można przywieźć z miejsca, w które się wybieramy. Oczywiście przed wyjazdem do Izraela zrobiłam to samo i lista takich produktów bardzo nam się przydała. Nie może być inaczej – czuję się zobowiązana do przygotowania wpisu o tym, co warto sobie przywieźć z Jerozolimy i okolic, oraz jakich cen niektórych produktów można się spodziewać Dolary ($) czy szekle (ILS)? Z przyczyn oczywistych (nie znaleźliśmy we Wrocławiu kantora z szeklami) polecieliśmy do Izraela z dolarami, wiedząc, że na miejscu bez problemu wymienimy je na lokalną walutę. Wartość jednego szekla jest w przybliżeniu równa wartości jednej złotówki (na dzień dzisiejszy 1 PLN=0,92 ILS). Poszukując kantora do wymiany pieniędzy, warto zwrócić uwagę na pobieraną prowizję – jest to niepotrzebny dodatkowy wydatek, z którym można się spotkać. Istnieje również możliwość wypłaty dolarów z konta, płacąc w kantorze kartą, ale niestety trzeba liczyć się z dodatkowymi opłatami, o których niekoniecznie zostaniemy poinformowani… Nam udało się najkorzystniej wymienić dolary w hotelu w Betlejem, do którego przyszedł 'bankier’ wymieniający walutę. Po korzystnym kursie wymienialiśmy także pieniądze w Nazarecie. Z doświadczenia możemy powiedzieć, że warto mieć przy sobie obie waluty: w dolarach opłacało się płacić głównie za pamiątki, natomiast w szeklach za jedzenie. Ceny z kosmosu Jak się okazało, w samej Jerozolimie jest bardzo drogo – zwłaszcza jeśli chodzi o jedzenie. Rozumiem, że jest to miasto turystyczne i bardzo oblegane, jednak 12ILS za pitę z samą oliwą i przyprawą było dla mnie przesadą. Kiedy A. próbował zaproponować 20ILS za dwie sztuki, piekarz z kamienną twarzą rzucił tylko: Fixed price! (Cena nie do negocjacji!). Podobnie z ceną wody w niektórych sklepach, która dochodziła do 10 ILS za półtora litra… Jedyną tanią rzeczą były suche pity, które można było kupić w pakiecie: 15 sztuk za 10ILS. W połączeniu z hummusem były one naszą główną przekąską podczas zwiedzania. Jako prawdziwi Polacy, próbowaliśmy oczywiście znaleźć chleb – nawet nam się udało, jednak kosztował 16ILS, co skutecznie skierowało nas po raz kolejny w stronę pit… Minusem kupowania jedzenia jest zdecydowany problem ze zbiciem ceny. Sprzedawcy idą na rękę jedynie w razie kupowania wielu sztuk, a i tak upust jest niewielki. W centrum Jerozolimy na każdym kroku stoją charakterystyczne wózki, przy których sprzedawane są wszelkiego rodzaju smakowicie wyglądające bułki. Niestety rozpieszczeni handlarze nie chcą nawet słyszeć o zejściu z ceny – doskonale wiedzą, że za chwile znajdzie się ktoś, kto będzie gotów zapłacić horrendalną kwotę (15ILS) za bułkę pokroju polskiej drożdżówki! Wniosek? Warto kierować się starą zasadą: im dalej od centrum – tym taniej. Wyjątkowo dobrze sprawdziło się to w Autonomii Palestyńskiej, gdzie za pitę z warzywami i falafelami płaciliśmy 1$, a za kebab 2$ (w Nazarecie identyczny kosztował 6$). Izraelskie smaczki Moim ulubionym miejscem, w którym niekoniecznie robiliśmy zakupy ze względu na ceny, był targ w starej części Jerozolimy. Właściwie obszar wewnątrz murów, to jedno wielkie targowisko, pośrodku którego znajduje się Bazylika Grobu. Swoje stragany mają tam muzułmanie i żydzi (oczywiście w osobnych częściach). Miejsce to jest bardzo specyficzne, ciasne i tłoczne, pełne zapachów, kolorów i hałasu. Oczywiście nie brak także śmieci, które sprzedawcy wystawiają zazwyczaj przed swoje sklepiki. Co i gdzie w takim razie warto kupić? Kosmetyki z Morza Martwego Takich kosmetyków jest w Izraelu od zatrzęsienia. Oczywiście nie warto kupować ich w okolicy samego Morza Martwego lub w kurortach przy nim się znajdujących. My niestety zrobiliśmy ten błąd, że nie szukaliśmy najtańszego sklepu, tylko zrobiliśmy część zakupów już na początku pobytu. Generalnie ceny są wysokie – przeważnie zaczynają się od 10$, dlatego warto szukać miejsc ze specjalną promocją. W samym centrum Betlejem udało nam się takową znaleźć: 50% ceny dla grup z księżmi (oferta dotyczyła całego asortymentu). Tak więc za litrowy żel pod prysznic zapłaciliśmy 9$, za balsam do ciała 10$ za 500ml i 3,5$ za 300ml. Dające do myślenia jest to, że skoro sprzedawcy mogą sobie pozwolić na takie upusty, to muszą kupować te produkty w dużo niższych cenach… Pod koniec wyjazdu w samym centrum Jerozolimy znaleźliśmy małą drogerię, gdzie ceny były bardzo przystępne. Za krem do rąk zapłaciłam tam 5ILS. Warto wspomnieć, że kosmetyki z MM mają ładne, ale bardzo intensywne zapachy, zdecydowanie inne niż produkty, z którymi stykałam się do tej pory. Bardzo polecanym produktem jest także błoto z dna MM, którego nie można nazbierać na plaży (kontrola graniczna), ale można kupić. Tak więc zrobiliśmy, choć jeszcze nie mieliśmy okazji go użyć. Kosztowało 3$ po zniżce we wcześniej wspomnianym sklepie. Przyprawy Ich kupowanie sprawiło mi chyba największą frajdę! Sklepiki z nimi kuszą zapachem i barwami. Od początku wyjazdu poszukiwałam polecanej przyprawy Za`atar, którą kupowaliśmy po około 5ILS za 100g. Skusiliśmy się także na paprykę słodką (10ILS za 100g) i kardamon (20ILS za 100g). Ciekawym nabytkiem była spora paczka (300-400g za 6ILS) kory cynamonu, która idealnie nadaje się do herbaty. Hummus Przed wyjazdem do Izraela nawet go nie próbowałam. W hotelu był najprawdopodobniej świeżo przygotowywany i przez to przepyszny! Zjadałam go wręcz kilogramami, dlatego też kupiliśmy go 'na wynos’ w puszce. Polecony przez sprzedawce, pół kilo za 6ILS – jest smaczny, ale niestety ani trochę nie przypomina w smaku tego z hotelu. W praktycznie każdym sklepie można także było kupić tahini (pół kilo za około 10ILS), więc można samemu przygotować hummus na bazie izraelskich składników. Chałwa Nigdy nie byłam fanką chałwy, jednak w Izraelu wszystko się odmieniło! W hotelu na szwedzkim stole serwowali ją do śniadania. Można kupić ją w wielu rozmiarach: batoniki (1- 1,5ILS), bloki 500g (9ILS) czy też zapakowane w małe paczuszki i pudełko – za które strasznie przepłaciliśmy (6$…). Bakalie i słodycze Bardzo smakowały mi słodycze na bazie sezamu. Wszędzie można było kupić batony z sezamowym spodem i bakaliową mieszanką połączone miodem (2-3ILS za sztukę). Genialne były także solone mieszanki prażonych migdałów, pistacji, nerkowce, które można było kupić za około 6ILS za 100g. Kaszmirowe szale Ileż ich tam było! We wszystkich kolorach tęczy! Ceny także przeróżne. Wybierając szal dla siebie warto sprawdzić jakość (ja to robiłam 'na dotyk’), gdyż spotkałam się z trzema grubościami. Najtańsze były oczywiście te najcieńsze. Ja kupiłam sobie te średniej grubości. Wybierałam takie, które miały prostokątną naklejkę z potwierdzeniem materiału wykonania (na ile była ona prawdziwa nie wiem, ale dawała jakieś złudzenie). Oczywiście najbardziej opłaca się kupować wiele sztuk. Dobrałyśmy się we trzy i utargowałyśmy 9 sztuk po 3$ za jeden – najwyraźniej była to rzeczywiście niska cena, bo sprzedawca zrezygnowany powiedział A bierzcie! Targowanie zaczęłyśmy od około 12$ za sztukę i oczywiście według sprzedawcy była to bardzo dobra cena (Special price for you, my friend!). Przy takich zakupach warto sobie ustalić cenę, za jaką jesteśmy gotowi kupić dany produkt. Jeżeli podczas targowania tą kwotę osiągniemy, nie wypada nie kupić towaru. Warto też pamiętać, że często dopiero gdy opuszczamy sklep, handlarze najbardziej schodzą z ceny i są gotowi krzyczeć za oddalającym się klientem. Wyroby ze skóry wielbłąda Polecano nam zwłaszcza sandały, jednak w rezultacie ich nie kupiliśmy, gdyż cenowo wychodziło porównywalnie do sandałów w Polsce. Na ile rzeczywiście są skórzane? Nie potrafię powiedzieć. Osoby, które sobie je kupiły miały mieszane odczucia (farbowały stopy). Bardzo ładnie prezentowały się także torebki czy portfele. Przy kupowaniu produktów tego typu warto pamiętać o targowaniu się! I dobrze jest wcześniej popytać ludzi, do jakich cen można zejść. Pośród osób z naszej grupy byli tacy, którzy zapłacili 33$, 17$ lub 10$ (!) za parę. Dewocjonalia W Jerozolimie można było kupić wszystko! Nawet korony cierniowe… (!) Nasz ksiądz przewodnik podpowiadał nam, żebyśmy kupowali dewocjonalia u chrześcijan, co też staraliśmy się czynić. Oczywiście najpopularniejsze są różańce z drzewa oliwnego (paczka 12 sztuk za 5$) z napisem Jerusalem (lub Bethlehem). W mieście narodzenia Jezusa dostępne były piękne drewniane szopki, z ogromną ilością szczegółowych elementów, których ceny sięgały kilku tysięcy dolarów. Artykuł:Cena: (1ILS~0,92PLN) Jerozolima Art. spożywcze: Woda 1,5 l10 ILS Pita z zatarem12 ILS Suche pity 15 ILS Chleb europejski (Nazaret)16 ILS Bułka ala drożdżówka15 ILS Inne: Szal kaszmirowy3-12$ Sandały ze skóry wielbłądziej10-20$ Krem do rąk5 ILS Błoto z Morza Martwego3$ Betlejem/Bet Sahur: Granat 1kg7 ILS Pomarańcza 1 kg4 ILS Mała chałwa1 ILS Chałwa 1kg20 ILS baton z sezamem i orzechami2-3 ILS Przyprawy: Zatar 100g7,5 ILS (Nazaret-4 ILS) Papryka słodka 100g10 ILS Kardamon 100g20 ILS Cynamon 400g kora6 ILS Posiłki: Shawarma25 ILS Nazaret Dewocjonalia: Różańce z drzewa oliwnego 12 szt5$ Palestyna: Kebab z falafelami1$ Kebab z mięsem2$ Do zapamiętania! Podczas robienia zakupów, trzeba się targować! Dobrze jest też rozeznać się w terenie i sprawdzić czy gdzieś nie uda się znaleźć produktów w niższych cenach, gdyż różnice mogą być naprawdę duże (jeszcze zanim zaczniemy się targować!). Jeśli wybieracie się do Izraela, to zachęcam do przywiezienia czegoś, czego w Polsce nie kupicie albo tam jest dużo tańsze i smaczniejsze. A już niebawem – uczta smaków, czyli czego warto w Izraelu skosztować. Zapraszam! PS. Jeżeli spodobał Ci się ten post, zostaw komentarz lub polub moją stronę na fb 🙂 Related
Jerozolima jest jedynym miejscem na ziemi wypełnionym niezwykłym światłem, tajemniczymi cieniami, mistyczną aurą oraz duchową otoczką pobudzającą wyobraźnię każdego turysty. Święta stolica od setek lat nagradza przybywających do niej podróżników swymi bogactwami objawiającymi się w co najmniej kilku sferach. Bardzo często podczas zwiedzania emocje biorą górę nad obserwacją jedynych w swoim rodzaju zabytków, a turystyczna ciekawość przeradza się w obłęd pogoni za zrozumieniem sensu wielokulturowości, którą Izrael został obdarzony na przestrzeni wieków. Jerozolima prezentuje się jako niezwykłe miasto pod każdym względem. Z jednej strony jest to dla chrześcijan, muzułmanów i Żydów coś więcej niż starożytna metropolia, która zapisała się w historii niezliczonymi zabytkami, z drugiej zaś stanowi centrum religijne na wieki wyznaczające sens istnienia świata, jego dzieje i kres. Dla turystów z kolei Jerozolima jest największą atrakcją Izraela i jednocześnie kopalnią drogocennych skarbów z długowiekową historią. Każdy, kto zawita do stolicy Izraela, nie wyjedzie z niej obojętny. Oprócz duchowej aureoli kryjącej się wśród świątyń, sanktuariów, synagog i meczetów pamiętających najodleglejszą historię, na turystów czekają malownicze ruiny, orientalne bazary i hotele gwarantujące wypoczynek na najwyższym poziomie. Na ulicach można w jednej chwili usłyszeć bicie kościelnych dzwonów oraz nawoływanie muzułmańskiego muezina dobiegające z wieży minaretu, przerywane gwarem rozmów niezwykłych społeczności zamieszkujących poszczególne dzielnice. Chociaż rytm codziennego życia wyznacza modlitwa, można zamknąć się na wiele godzin czy dni w świecie odkryć historycznych i snów magicznych utrwalonych na ulicach w kadrze reżysera dziejów. Poznawanie miasta jest jak oglądanie filmu pełnego zwrotów akcji, niesamowitych ujęć i zadziwiających scen. Stolica Izraela położona jest w centralnej części kraju wśród Gór Judzkich rozciągających się między Morzem Martwym a Morzem Śródziemnym i sąsiaduje z takimi regionami jak Judea, Południowy Izrael, Centralny Izrael i Samaria. Rozległa metropolia łączy w sobie funkcje największego miasta w Izraelu, stolicy państwa, centrum pielgrzymkowego i ważnego ośrodka życia kulturalnego zjednoczonego pod dachami meczetów i kościołów. Geograficznie na północy regionu Jerozolimy rozciągają się pozbawione roślinności wzgórza Betel, natomiast na południu majestatyczne wzgórza Hebronu. Ludność Jerozolimy stanowi wielokulturową mieszankę rozlokowaną w poszczególnych dzielnicach. Wyjątkową historię Jerozolimy zwanej także Jeruzalem, sięgającą 4 tys. lat można poznać w najróżniejszych zakątkach, wokół których formował się przez wieki ośrodek miejski. Pierwsza wzmianka o mieście pojawiła się w Biblii i dotyczyła wędrówek Abrahama oraz jego sojusznika Melchizedeka. Relacja biblijna odnosi się także do króla Dawida, który podbił miasto i założył w nim stolicę Królestwa Izrael budując na szczycie góry ołtarz dla Arki Przymierza. Pierwszą świątynię wzniósł w tym miejscu syn Dawida, król Salomon, czyniąc miasto centrum religijnym i kulturowym ówczesnego świata. Świątynię zniszczył babiloński władca Nabuchodonozor przesiedlając jednocześnie mieszkańców osady do Babilonu, co sprowokowało i ułatwiło późniejsze ataki ze strony Aleksandra Wielkiego. Rzymski Senat otworzył drogę do politycznej kariery Herodowi Wielkiemu słynącemu z okrutności i łożenia niemałych kwot na rozbudowę miasta. Za rządów Heroda i rzymskiego prefekta Judei, Poncjusza Piłata, w Jerozolimie około 30 r. skazano na śmierć Jezusa z Nazaretu oraz prowadzono politykę antyżydowską, która doprowadziła w 66 r. do powstania Żydów i ponownego zniszczenia miasta. Historia Jerozolimy potoczyła się chaotycznym i krwawym torem. W VII stuleciu miasto zostało podbite przez muzułmanów, później władali nim do XII w. krzyżowcy i Egipcjanie, natomiast od XVI w. próbował je wskrzesić osmański sułtan Sulejman, po którego śmierci nastał okres utraty dawnej chwały. Chociaż po burzliwych czasach pozostało imponujące świadectwo historyczne w postaci zabytków architektonicznych, Jerozolima w XX wieku za sprawą licznych konfliktów na tle religijnym i politycznym chyliła się ku przepaści. Dla Żydów charakter miasta jest niezbędnym czynnikiem istnienia kultury żydowskiej, dla chrześcijan Jerozolima na zawsze pozostanie świętym miejscem narodzenia Jezusa, a dla Arabów „trzecim świętym miejscem” islamu. Zwiedzanie Jerozolimy jest niezwykłe pasjonującym wyzwaniem, które najlepiej podzielić na kilka etapów. Najwięcej obiektów związanych z historią Jeruzalem skrywają mury wzniesione przez Turków ze słynnymi „ośmioma bramami” prowadzącymi do Starego Miasta, które nie bez powodu zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Każda z bram ma swoją historię, co najmniej kilka nazw i przez każdą przewijają się tłumy turystów. Największy ruch między Starym Miastem a Jerozolimą Zachodnią odbywa się przez Bramę Jaffską, niedaleko której znajduje się jedna z ważniejszych atrakcji, jaką jest Muzeum Historii Jerozolimy ulokowane w Wieży Dawida. Niezwykła i ciekawa ekspozycja muzeum najlepiej obrazuje burzliwe dzieje miasta. W tym miejscu można zagłębić się w labirynt arabskiego bazaru El-Bazar lub przespacerować po wąskich uliczkach pełnych kawiarenek. Z tej części miasta nie sposób nie trafić do Dzielnicy Żydowskiej z niezwykłą architekturą, którą najlepiej reprezentuje ulica Ha-Kardo wyznaczona jeszcze w czasach rzymskich. W obrębie dzielnicy znajduje się kilka interesujących synagog, wśród których wyróżnia się Hurwa położona przy ocienionym drzewami placu o tej samej nazwie. Jedną z ciekawszych budowli w tej części miasta jest tzw. Spalony Dom – pozostałość po czasach żydowskiej rewolty przeciwko Rzymowi, w której zgromadzono starożytne pamiątki. Większość spacerowych traktów prowadzi do słynnej Ściany Płaczu, czyli najważniejszego miejsca w żydowskim świecie. Żydzi wierzą, że jest to pozostałość po świątyni, w której znajdowała się Arka Przymierza z „dziesięcioma przykazaniami” przekazanymi Mojżeszowi na Górze Synaj. Plac przed ścianą zawsze gromadzi najwięcej wiernych modlących się w charakterystyczny sposób i opłakujących fakt zniszczenia świątyni przez Rzymian. Zadziwiający rytuał mogą z zainteresowaniem oglądać turyści, niemniej muszą pamiętać o obowiązującej etykiecie dotyczącej stosownego zachowania w miejscu kultu religijnego. Dodatkową atrakcją miejsca jest Tunel pod Wzgórzem Świątynnym, ciągnący się pod współczesnym miastem, odsłaniający kamienne konstrukcje i kolejne warstwy historyczne. Z czasów Heroda pochodzi pobliski Łuk Robinsona oraz pozostałości Drugiej Świątyni wyeksponowana w Ogrodzie Archeologicznym Ofel. Zachowane budowle doskonale obrazują potęgę dawnej Jerozolimy. Pasjonująca wędrówka prowadzi dalej do Dzielnicy Muzułmańskiej z największym skarbem, jakim jest Wzgórze Świątynne, czyli starożytna góra Moria, na której Abraham chciał złożyć w ofierze Izaaka. Wzrok turystów skupia się głównie na złotej Kopule Na Skale – świątyni-sanktuarium wykonanej z marmuru ze ścianami ozdobionymi mozaikami, witrażami, cytatami z Koranu i wielką, złotą kopułą. Przed zwiedzeniem wzgórza warto dokładnie zapoznać się z szeroką symboliką, którą miejsce jest naznaczone. Muzułmanie wierzą, że właśnie stamtąd Mohamet wzbił się na wierzchowcu do nieba, a w Dniu Sądu Ostatecznego zawisną tam szable, na których ważone będą ludzkie dusze. Drugim ważnym zabytkiem wzgórza jest meczet Al-Aksa powstały pod koniec VII w., będący głównym miejscem modłów jerozolimskich muzułmanów. . W północno-zachodniej części Starego Miasta rozciąga się Dzielnica Chrześcijańska, za sprawą której do świadomości światowego społeczeństwa trafiło jeszcze jedno ważne miejsce. Jest nim Via Dolorosa, czyli Droga Krzyżowa, którą według wierzeń chrześcijańskich pokonał Jezus idący z Pretorium, gdzie został skazany, na Kalwarię – miejsce ukrzyżowania. Chociaż naukowcy podważyli fakt, iż właśnie tą drogą kroczył Jezus, w symboliczną wędrówkę można wyruszyć spod Bramy św. Szczepana, przemierzając kolejno wszystkie miejsca i Stacje Drogi Krzyżowej związane z Męką Pańską. Najważniejszym miejscem dla chrześcijan jest bazylika Grobu Świętego, która powstawała przez wiele wieków w dwóch miejscach najistotniejszych wydarzeń związanych z ziemskim życiem Chrystusa, czyli Ukrzyżowaniem i Zmartwychwstaniem. Ku zaskoczeniu turystów świątynia jest wzniesioną przez krzyżowców w XII w plątaniną kaplic i ołtarzy rozdzielonych między różne odłamy chrześcijańskie. Początek pierwotnemu sanktuarium, które wielokrotnie było niszczone, dało miejsce zwane Golgotą lub właśnie Kalwarią. Przed zwiedzaniem świątyni najlepiej dobrze przestudiować jej plan oraz zlokalizować najbardziej interesujące miejsca i kaplice, których jest zadziwiająca ilość. Po zobaczeniu bazyliki najlepiej udać się główną ulicą do Bramy Damasceńskiej, gdzie można wspiąć się na mury miasta i podczas spokojnego spaceru kontemplować wieloznaczność świątyni oraz podziwiać piękno miasta. Na Starym Mieście wzdłuż trzech ulic rozciąga się jeszcze jedna z ciekawych dzielnic, Dzielnica Ormiańska. Chociaż wąskie uliczki można zwiedzać jedynie kilka godzin dziennie, warto odwiedzić katedrę św. Jakuba, uchodzącą za najpiękniejszą świątynię w mieście oraz Muzeum Ormiańskie z zabytkowymi eksponatami. W trakcie wędrówki po zabytkowych uliczkach warto zwrócić uwagę na tzw. „chaczkary”, czyli interesujące kamienie z wyrytym znakiem krzyża. Jednym z najważniejszych zabytków dzielnicy jest zespół katedralno-klasztorny św. Marka z najcenniejszym przedmiotem jakim jest ikona Najświętszej Marii Panny umieszczona w ołtarzu bocznym. Również poza murami Starego Miasta znajduje się mnóstwo ciekawych zabytków, które nie powinny uciec turystycznej uwadze. O mieście w czasach rzymskich opowiada Muzeum Rzymskiego Forum, u stóp murów można przespacerować się wzdłuż Kamieniołomów Salomona lub udać się na Górę Syjon z ważnymi miejscami dla chrześcijaństwa i ciekawymi zabytkami. Oprócz kilku świątyń najważniejszymi miejscami na „górze” są: Grób Dawida – jedno z najstarszych miejsc judaizmu oraz Wieczernik, w którym prawdopodobnie Jezus miał spożywać Ostatnią Wieczerzę. Na Górze Syjon znajduje się wiele miejsc związanych z biblijnymi historiami. Wyobraźnię pobudza także widok ze wzgórza na Jerozolimę i Miasto Dawida – najstarszy ośrodek archeologiczny na terenie miasta z ciekawostką turystyczną w postaci imponującego, udostępnionego turystom Tunelu Ezechiasza. Ważnym miejscem jest także Góra Oliwna, czyli wzniesienie z fantastycznym widokiem, zamykające od wschodu naturalny amfiteatr, jakim jest Stare Miasto. Z „górą” wiąże się mnóstwo legend i przesądów, między innymi o Dniu Sądu Ostatecznego. Znajdują się tam monumentalne cmentarze, zabytkowe kościoły, cerkwie, monastery oraz wywołujący wzruszenie ogród Getsemani zwany Ogrójcem. Jest to rzadki gaj oliwny związany z dramatycznymi wydarzeniami opisanymi w Nowym Testamencie, podczas których Jezus modlił się w samotności i został zdradzony. Niedaleko ogrodu znajduje się przejmujący Grób Najświętszej Marii Panny oraz kilka innych, ciekawych budowli. W kolejnych wiekach Jerozolima rozrosła się poza mury Starego Miasta, więc i tam warto udać się z krótką wizytą. Nowa Jerozolima charakteryzuje się kosmopolitycznym klimatem, geometryczną architekturą oraz szerokimi arteriami komunikacyjnymi poprzecinanymi bulwarami i eleganckimi parkami, ponad którymi wznoszą się wieże kościelne. Nie brakuje tam również miejsc rozrywkowych, barów, teatrów oraz luksusowych hoteli, w których można zatrzymać się na dłużej. Warto przespacerować się po ciekawej Dzielnicy Rosyjskiej, zwiedzić religijną enklawę „stu bram” jaką jest chasydzka Dzielnica Me’a Sze’arim lub podążyć szlakiem zabytków i budynków rządowych Dzielnicy Giwat Ram. Turyści zaglądają często do Muzeum Izraela i Sanktuarium Księgi najlepiej przedstawiających historię starego państwa, Muzeum Historii Holocaustu Yad Vashem – największego na świecie instytutu poświęconego zbrodniom na Żydach oraz Muzeum Rockefellera, które posiada najwspanialsze zbiory i eksponaty z różnych okresów, w tym część tajemniczych zwojów z Kumran. Jerozolimę można również zwiedzić wirtualnie za sprawą Windy Czasu – pomysłowego przewodnika po historii regionu zaprezentowanego w ciekawej formie. Po dniu pełnym zwiedzania zabytkowych miejsc i poznawania historii można zrelaksować się w barach, których najwięcej można znaleźć w strefach zamkniętych dla samochodów. Najlepszym miejscem jest okolica kompleksu handlowego Ben Yehuda Street, Dzielnica Rosyjska oraz strefa Talpiyot. W całej Jerozolimie znajduje się ogrom interesujących miejsc, do których warto wybrać się ze szczegółowym przewodnikiem. Na zwiedzanie wielu muzeów, świątyń, grobowców i szeregu innych zabytków potrzeba mnóstwo czasu, dlatego warto uzbroić się w turystyczną cierpliwość i pieczołowicie zastanowić się nad miejscami najbardziej interesującymi, pasjonującymi i intrygującymi.
Izrael stał się w ostatnich latach popularnym kierunkiem urlopowym – głównie dzięki tanim liniom lotniczym. Mamy wiele możliwości dostania się do Izraela i jeszcze więcej pytań odnośnie planowania wyjazdu. Na internetowych forach i grupach podróżniczych co rusz pojawiają się pytania o to, jak do Izraela dolecieć, co z wizą, kontrolą na lotnisku, jak nie wydać tam fortuny, na co uważać, czy jest bezpiecznie, gdzie spać, co zwiedzić, gdzie się kąpać nad morzem, jaka jest pogoda, a jakie ceny… na wszystkie te pytania odpowiadamy w poniższym poradniku. W jednym miejscu znajdziecie wszelkie niezbędne informacje potrzebne do zaplanowania pobytu w Izraelu. Przekonajcie się, że zorganizowanie podróży do tego kraju jest łatwe, a wakacje w nim spędzone bezpieczne i przyjemne. *Przewodnik został zaktualizowany na początku 2020 roku, także znajdziecie w nim wszystkie najświeższe informacje. Jak dostać się do Izraela? | Izrael od A do Z Aktualizacja 2020: Zdecydowanie najłatwiejszą i najtańszą opcją będzie lot samolotem. Do Izraela dostaniemy się bezpośrednio liniami Ryanair, Wizzair, LOT, El Al Israel Airlines. W jakich izraelskich miastach samoloty lądują? W Tel Awiwie i Ejlacie. Do Tel Awiwu dolecimy Wizzairem z Krakowa, Katowic i Warszawy oraz Ryanairem z Krakowa, Poznania i Warszawy. Do Ejlatu lata Wizzair Warszawy, a także Ryanair z Warszawy, Krakowa. Siatka połączeń jest płynna i zmienia się co sezon – jeszcze rok, dwa lata temu tych połączeń było więcej, chociażby z Gdańska, z którego tanie linie lotnicze obecnie nie do Izraela nie latają. Aktualne rozkłady lotów wraz z cenami znajdziecie na stronach linii lotniczych tu, tu, tu i tu. Jerozolima nie posiada własnego lotniska, ze względu na bliskość lotniska Ben Guriona (Tel – Awiw). Pamiętajcie również, że część lotów z Polski do Izraela odbywa się tylko w sezonie zimowym (np. Ryanair na trasie Warszawa -Ejlat). Ile kosztują loty do Izraela? | Izrael od A do Z Aktualizacja 2020: Ceny biletów do Izraela wciąż potrafią być bardzo niskie. Najtańsze bilety znajdziecie najczęściej na trasie Warszawa – Ejlat oraz Kraków-Ejlat w okresie zimowym, który jest dobrym czasem na odwiedziny w Izraelu. Swoje bilety do Ejlatu kupiliśmy w grudniu na dwa tygodnie przed wylotem i zapłaciliśmy za nie 38 zł w jedną stronę. Wciąż zdarzają się promocje, kiedy do Ejlatu można dolecieć nawet za 19 zł. Bilety do Tel Awiwu zazwyczaj są trochę droższe, niż do Ejlatu, ale nadal trafiają się niezłe oferty. Jeśli się trochę poszuka, to można znaleźć bilety po 100 zł i mniej w jedną stronę (najczęściej Wizzair). W dobrej pozycji są osoby posiadające członkostwo w klubie Wizzair, dzięki któremu można kupować bilety w niższych cenach. Bardzo dobre ceny można znaleźć też na stronie LOTu, a patrząc na to, że w cenę biletu w Locie wliczony jest trochę większy bagaż, a samoloty są wygodniejsze niż Ryanair czy Wizzair, zakup biletu u tych linii może okazać się opłacalny. Należy oczywiście pamiętać, że rozstrzał cenowy jest ogromny i niskie ceny nie będą dostępne zawsze i w każdym momencie. Wszystko zależy od terminu zakupu biletu i wyjazdu – zazwyczaj drożej jest w trakcie długich weekendów, świąt, wakacji. Dlatego biletów lepiej szukać z wyprzedzeniem, porównywać ceny, bo rozstrzał cenowy potrafi być ogromny – jednego dnia znajdziecie bilet za 50 zł, a kolejnego dnia za 500. Podane ceny obejmują tylko „gołe bilety”, bez dodatkowego bagażu i innych udogodnień. O tym jak szukać tanich biletów lotniczych przeczytacie tutaj. Generalnie nie ma problemu ze znalezieniem biletów po mniej niż 300 zł w dwie strony i takie bilety można uznać za korzystne. Dobra cena to taka, jaką możecie i chcecie zapłacić 🙂 Które lotnisko i linię lotniczą wybrać? | Izrael od A do Z Jeśli chcemy lecieć tanio, radzimy wybrać linie Ryanair lub Wizzair. Jeżeli szukacie wygodnej opcji, lepiej wybrać linie LOT, które czasem również oferują niedrogie bilety. Gdy planujecie skupić się na zwiedzaniu Jerozolimy i okolic (łącznie z Morzem Martwym), Galilei (Nazaret, Jezioro Galilejskie), Hajfy, Tel Awiwu – czyli północnej części kraju, warto wybrać lot do Tel Awiwu. W sytuacji, gdy planujecie nie tylko zwiedzać Jerozolimę, a chcecie połączyć wyjazd z wypoczynkiem nad Morzem Czerwonym (Eilat) lub/ a także wycieczką do Jordanii, warto zakupić bilety do Eilatu. Między Eilatem a Jerozolimą kursuje bus, należy jednak pamiętać, że nie jeździ on często, a podróż zajmie około 5 godzin w jedną stronę. Oczywiście możliwe jest jednak zorganizowanie objazdówki typu Eilat (przylot) – Jerozolima – Tel Awiw (wylot) i na odwrót. Jeżeli ktoś nie lubi długich kontroli na lotnisku, raczej nie polecamy lotu Izraelskimi Liniami Lotniczymi (El Al). Skrupulatna kontrola odbywa się nie tylko na lotnisku w Izraelu, ale już na lotnisku w Warszawie. Dokumenty i wizy, obowiązek meldunkowy | Izrael od A do Z Dokumentem uprawniającym do wjazdu do Izraela jest paszport ważny jeszcze przez 6 miesięcy od momentu wjazdu. Obywatele Polski nie muszą ubiegać się o wizę, jeżeli planują pobyt w Izraelu na maksymalnie 3 miesiące. Podczas przylotu otrzymujemy darmową wizę, w formie małego druczku (niebieska karteczka), zamiast pieczątki w paszporcie. Wydruk ten jest bardzo ważny – w razie ewentualnej rutynowej kontroli w Izraelu (np. przy przekraczaniu granicy między Autonomią a Izraelem), wizy będą sprawdzane, a jej brak przy wylocie z kraju może skutkować poważnymi utrudnieniami. Dlatego bezwzględnie należy wizy pilnować. Jeśli jednak po przylocie zauważycie, że celnik będzie chciał wbić pieczątkę do paszportu, można go uprzejmie poprosić o wydrukowaną wizę. W przyszłości ułatwi to Wam podróżowanie po krajach arabskich. Obowiązek meldunkowy w Izraelu nie obowiązuje. Podobnie nie są wymagane żadne zaproszenia do Izraela. Jak wygląda kontrola na lotniskach w Izraelu? | Izrael od A do Z Dużo opinii na ten temat pojawiajacych sie w internecie jest bardzo skrajnych i sprzecznych ze sobą. Naszym zdaniem, na takie opinie należy patrzeć z przymrużeniem oka. Prawda jest taka, że nigdy nie wiadomo, na jakiego celnika traficie – a wiele właśnie zależy od niego. Może przepuścić Was z uśmiechem po 30 sekundach rozmowy, a może Was przemaglować i zadawac dużo pytań. Jeżeli ktoś pisze lub opowiada, że kontrole na lotnisku wcale nie są ciężkie, trwają krótko i są bezproblemowe to nie znaczy, że nasza kontrola też taka będzie. Jest to spora generalizacja i niepotrzebne wprowadzanie ludzi w błąd. To, że komuś kontrola się „udała” i poszła dość sprawnie nie oznacza od razu, że każda kontrola tak wygląda. Działa to też w drugą stronę. Jeśli ktoś miał pecha i przeszedł bardzo drobiazgową kontrolę i spędził na lotnisku wiele godzin nie oznacza od razu, że nam również to się przydarzy. Jakie pytania mogą zostać nam zadane na lotnisku? | Izrael od A do Z Przy sprawdzaniu biletów, będą zadawane nam pytania typu: (w nawiasach sugerowane odpowiedzi) – z kim podróżowałeś po Izraelu? (z rodziną, przyjaciółmi, samemu – jeśli podróżujecie sami, celnik może się zdziwić i zadać to pytanie kilka razy) – Czy znasz osoby, z którymi podróżujesz (tak) i kim dla siebie jesteście ? – Gdzie podróżowałeś po Izraelu? (Jerozolima i Morze Martwe, nie wspominać o Betlejem i Autonomii) – Czy zawsze miałeś swój bagaż przy sobie? (zawsze) – Czy ktoś był przy tym, jak pakowałeś swój bagaż? (nie) – Gdzie mieszkałeś ? (w Jerozolimie, ewentualnie podać adres) – Czy masz przy sobie broń, bombę? (nie. Przynajmniej mamy taką nadzieję 😉 ) – Czy wywozisz ze sobą jakieś prezenty ? (nie) – Czy ktoś dawał ci do przekazania jakieś prezenty ? (nie) – Jakiego jesteś wyznania? (tu już odpowiedź zależy od nas samych, musimy jednak pamiętać, że odpowiadając np. „jestem chrześcijaniem”, możemy narazić się na nieprzyjemności i przedłużoną kontrolę) – Jeśli macie w paszportach pieczątki z krajów arabskich , mogą się pojawić o nie pytania. Języki. Co jeśli nie rozumiecie pytań na lotnisku ?| Izrael od A do Z Język angielski (ewentualnie łamany angielski +mowa ciała) jestw Izraelu dość powszechny i zazwyczaj bez problemu będziemy mogli się nim porozumieć. Oprócz tego, bardzo przydatny jest język rosyjski – nawet część napisów na ulicach, sklepach czy w atrakcjach jest właśnie w tym języku. I nie będzie też problemu, by spotkać polskojęzycznych turystów. Polacy bardzo lubią odwiedzać Izrael, zwłaszcza ostatnio, kiedy bilety lotnicze są tak tanie. Zawsze więc można poprosić jakiegoś rodaka o pomoc. Oprócz tego na ulicach króluje oczywiście też język hebrajski i arabski. W sytuacji gdy nie umiecie posługiwać się językiem angielskim lub rosyjskim, na lotniskach często dostępne są wydrukowane listy pytań (na lotnisku Ramon widzieliśmy drukowane, w Tel Awiwie podobno wyświetlają się na monitorach) w wielu językach, również po polsku. Jeśli nie rozumiemy celnika lub wiemy już przed wyjazdem, że nie zrozumiemy – warto przygotować sobie wydrukowaną na kartce prośbę po angielsku o listę pytań. Można również zapytać celnika, czy posługuje się jakimś innym językiem, który znacie Wy – np. francuskim, hiszpańskim czy niemieckim, a nawet polskim. Całkiem możliwe, że na takiego funkcjonariusza traficie. Pieczątki w paszporcie z krajów arabskich | Izrael od A do Z Nie jest prawdą, że mając w paszporcie pieczątki wbite w krajach arabskich (Maroko, Egipt, Iran, ZEA), możemy zostać nie wpuszczeni do Izraela lub mieć z tym poważne trudności. To działa w drugą stronę, mając pieczątkę z Izraela nie wjedziemy do Uciążliwością w takim przypadku może być zwiększona ilość pytań (czasem uszczypliwych) zadawanych przez celnika – dlaczego podróżowaliśmy do tych krajów, z kim, czy kogoś tam znamy. W skrajnych przypadkach, możemy zostać zabrani na przesłuchanie do osobnego pomieszczenia. Przesłuchanie może potrwać nawet kilka godzin. Wówczas będą wypytywali o naszą rodzinę, pracę, stan cywilny, czy znamy kogoś w tych krajach arabskich, które odwiedziliśmy (odpowiadać, że nie), dlaczego tam podróżowaliśmy (turystycznie). Podczas takich przesłuchań należy odpowiadać krótko i na temat, mówić prawdę. Jeśli nie macie nic wspólnego z terrorystami – nic Wam nie grozi. Jesteście niewinni i nie możecie za nic ponieść odpowiedzialności. Może spróbujcie myśleć w ten sposób, że właśnie te kontrole sprawiają, że Izrael jest państwem bezpiecznym dla turystów. Mimo długich przesłuchań, nie ma takiego przepisu, który zabraniałby turystom, ktorzy wcześniej spędzali wakacje np. W Egipcie, wjazdu do Izraela. Nie jest też powiedziane, że to się przydarzy każdej osobie, która była w Maroku czy Turcji. Mając pięczątki z Iranu czy ze ZEA, może w ogóle nie będziecie przepytywani, może rozmowa będzie trwałą 15 minut, a może 3 godziny. Wszystko zależy od tego, na jakiego celnika traficie. Mimo to, nie należy się takiej kontroli obawiać, ponieważ jest to tylko rozmowa. A jeśli widzicie, że przesłuchanie się „nie klei”, zawsze możecie udawać „głupich”. (W naszym przypadku pomogło. Celnik mówił tak niewyraźnie, że po dziesiątym razie, gdy zapytaliśmy czy może powtórzyć, machnął na nas ręką i kazał iść dalej). Jakby źle nie było – jeśli jesteście niewinni, nie ma się czego bać. To tylko rozmowa i prędzej czy później muszą Was z lotniska wypuścić. Transfer z lotniska Ben Guriona w Tel-Awiwie | Izrael od a do z Samoloty przylatują na terminal 3, ale wyloty odbywają się i z terminalu pierwszego (Ryanair), a niektóre z terminalu 3 (LOT). Zawsze upewnijcie się, na który terminal musicie dojechać (powinno być napisane na bilecie lub stronie linii lotniczych). Co 10-20 minut kursuje przez całą dobę darmowy autobus między terminalami. Przejazd trwa nie więcej niż 5 minut. Pamiętajcie, że w trakcie szabatu jedyną opcją wydostania się z lotniska będzie shuttle bus lub taksówka. Shuttle Bus do Jerozolimy – Nesher to opcja najwygodniejsza. Wychodząc z hali przylotów (Terminal 3), od razu na przeciwko głównego wyjścia, stoją na parkingu niewielkie busiki zapewniające transfer do Jerozolimy. Odjeżdżają zaraz po zapełnieniu. Cena to 64 szekle od osoby, bilety kupuje się gotówką u kierowcy. Bus podjeżdża pod wskazany adres w Jerozolimie. Busy kursują również w czasie szabatu i w tym czasie są jedyną opcją wydostania się z lotniska. W ten sam sposób można wrócić z Jerozolimy na lot powrotny. Wówczas trzeba jednak zarezerwować miejsca w busie z dwudniowym wyprzedzeniem. Numer telefonu znajdziecie na tej stronie. Bus nr 485 do Jerozolimy – to opcja najtańsza. Autobus kursuje 24 godziny na dobę, od soboty wieczorem do piątkowego popołudnia (czyli codziennie poza szabatem – w piątki do godz. 14:00, w soboty od godz. 19:00). Autobus odjeżdża o każdej pełnej godzinie z terminalu 3 (dokładnie z parkingu na poziomie drugim). Cena biletu – 16 NIS. Bilety kupuje się u kierowcy gotówką. Czas przejazdu to 1-1,5 godziny. Autobusy zatrzymują się przy centralnym dworcu aurobusowym w Jerozolimie. Rozkłady jazdy znajdziecie na tej stronie. Autobusem Egged do Tel Awiwu – najpierw trzeba podjechać autobusem wahadłowym nr 5 z lotniska z terminalu 3 na skrzyżowanie El Al Junction, . Przejazd zajmuje kilka minut, bilet kosztuje 5 NIS, kupuje się gotówką u kierowcy. W tym miejscu można przesiąść się do autobusu 286 jadącego do Tel Awiwu – czas przejazdu ok. 50 minut (w zależności od korków), a bilet kosztuje 12,5 NIS (również gotówką u kierowcy). Abraham Tours Shuttle Bus – z Tel Awiwu na lotnisko, kursuje tylko w trakcie szabatu, od godziny 17:00 w piątek do 19:00 w sobotę. Busy kursują co dwie godziny. Wg oferty czas przejazdu to tylko 30 minut, chociaż przy korkach może się znacznie wydłużyć. Przejazd kosztuje 20 dolarów. Bus wyjeżdża spod Abraham Hostel w Tel Awiwie. Miejsce w busie można zarezerwować na tej stronie, od razu płacąc za przejazd. Szeruty/taxi tej samej firmy kursują między lotniskiem z Jerozolimą. Usługa realizowana jest przez całą dobę 7 dni w tygodniu. Czas przejazdu do Jerozolimy wynosi około 1,5 godziny, a sam przejazd kosztuje 22 dolary. Miejsce należy zarezerwować przed wyjazdem na tej stronie, a następnie wydrukować bilet i okazać kierowcy, który odbierze nas spod terminalu 3. Jeśli nie wydrukujemy biletu, będziemy musieli zapłacić za miejsce jeszcze raz u kierowcy. Usługa realizowana jest przez firmę Nesher. Ogólnie rzecz biorąc z tą opcją dojazdu do Jerozolimy jest za dużo zamieszania – najłatwiej po prostu skorzystać z szerutów jeżdżących spod lotniska bez konieczności wcześniejszej rezerwacji miejsc. Pociąg do Tel-Awiwu lub Jerozolimy – Najtańszą, najszybszą i najwygodniejszą opcją będzie przejazd pociągiem. Pociągi odjeżdżają ze stacji na Terminalu 3 co około 30 minut. Przejazd do Tel Awiwu trwa 16 minut. Bilet dla jednej osoby dorosłej kosztuje 13,5 NIS. Dworce kolejowe położone w centrum Tel Awiwu do stacja HaShalom oraz Savidor Center, na północy miasta – University, a w południowej części – HaHagana. Pociągi do Jerozolimy na stację Yitzchak Navon Train Station również odjeżdżają co 30 minut, mniej więcej od 6 rano do 21. Przejazd trwa 26 minut i kosztuje 17 NIS. Bilety można kupić w kasie lub w automacie, a płaci się gotówką lub kartą. Pociągi kursują mniej więcej od 5 rano do 21 wieczorem (w szabat nie jeżdżą), aktualne rozkłady jazdy znajdziecie na tej stronie. Transfer z lotniska Ejlat Ovda | Izrael od a do z Ejlat obsługują dwa porty lotnicze. Tanie linie (Ryanair, Wizzair) latają na to drugie, położone dalej na pustyni, 60 kilometrów od miasta. Aktualizacja 2020: samoloty z Polski nie lądują już na lotnisku Ovda, tylko na nowym lotnisku Ramon. Shuttle bus z lotniska Ovda– opcja najwygodniejsza. Bus rezerwuje się wcześniej na stronie internetowej. Strona prowadzona jest równiezżw języku polskim, dlatego rezerwacja będzie łatwa. Biletu nie można kupić w busie ani na lotnisku. Cena przejazdu – 8 dolarów. Czas przejazdu – około godziny. Busy podjeżdżają pod wskazany adres. Busy kursują przez cały tydzień, również w czasie szabatu. Odjeżdżają i przyjeżdżają na lotnisko zgodnie z rozkładem lotów – 45 minut po przylocie oraz wyjeżdżają z Ejlatu 4,5 godziny przed planowanym odlotem. Zakupiony bilet może zostać okazany przed wejśiem do busa w wersji elektronicznej. Tutaj znajdziecie stronę. Busem firmy Egged z lotniska Ovda– Bus nr 282 odjeżdża spod lotniska i skoorelowany jest z rozkładem lotów. Bus jeździ również w czasie szabatu. Bilety można kupić u kierowcy (tylko gotówka) lub w kasie na lotnisku (gotówka lub karta); płatność przyjmowana tylko w szeklach. Bus odjeżdża z lotniska 60 minut po przylocie, a z Ejlatu w stronę lotniska 3,5 godziny przed planowanym odlotem. Przejazd kosztuje 21,5 szekla od osoby (ok. 22 zł.). Taxi – Przejazd taksówką będzie bardzo kosztowny – od 200 do 400 zł. Transfer z lotniska Ramon do Ejlatu – autobus numer 30 do Ejlatu jedzie 30 minut. W mieście wyjeżdża z dworca autobusowego. Bilet kosztuje 4,20 NIS. Można go kupić u kierowcy, na stronie lub w automacie czy kasie na lotnisku/na dworcu autobusowym. Rozkład jazdy znajdziecie tutaj. Zielone autobusy firmy Egged zatrzymują się zaraz na prawo od wyjścia z lotniska, łatwo zauważyć. Czy Izrael jest drogi? | Izrael od a do z Generalnie tak, jest bardzo drogi, jednak podróż do Izraela nie musi być kosztowna pod każdym względem i istnieje kilka sposobów na złagodzenie bólu portfela. Szczęśliwie loty do Izraela zazwyczaj są bardzo tanie. Spora część atrakcji – głównie sakralnych – jest darmowa i nie trzeba kupować biletów wstępu. W Izraelu dobrze działa autostop i couchsurfing, a rozbijanie namiotu jest legalne. Autobusy nie są jak na Izrael drogie, a siatka połączeń jest porządnie rozbudowana, więc kilka przejazdów busami/pociągami nie powinno aż tak zrujnować naszego podróżniczego budżetu. Jeśli ktoś lubi hummus, świeże warzywa i falafele w picie, to na jedzenie nie wyda aż tak dużo. Oczywiście, jedzenie w restauracjach jest zazwyczaj drogie, ale pita z falafelem czy hummus kupiony w ulicznym barze, nie będzie kosztował fortuny. Najtańsze i najsmaczniejsze będą dania kuchni arabskiej. Tańsze restauracje w Jerozolimie to Hummus Ben Sira, Basta Pasta, Nafoura. Warto też zjeść obiad na bazarze Beer Bazar w Tel-Awiwie, gdzie oprócz dobrego piwa można zamówić obiad w przedziale cenowym od 20 do 50 szekli. Koszta wyjazdu zawyżają niestety drogie noclegi, dlatego warto szukać ich z wyprzedzeniem. Noclegi w Izraelu | Izrael od a do z Baza noclegowa w Izraelu jest urozmaicona, ale noclegi niestety kosztowne. Ceny noclegów zaczynają się mniej więcej od 100 zł od osoby za noc. Co istotne, Izrael z pewnością nie jest miejscem, w którym warto szukać noclegów na miejscu, bo będzie to kompletnie nieopłacalne. Noclegi są drogie, więc im szybciej je zarezerwujecie, tym większa szansa, że traficie na korzystne cenowo oferty. Wiele osób chwali sobie dobrze działający tam couchsurfing. W całym kraju powstaje coraz więcej hosteli. Szukając noclegu warto zajrzeć też na stronę Airbnb, bo już niejednokrotnie przekonaliśmy się, że w drogich miastach na tym portalu można znaleźć korzystniejsze oferty, niż np. na Booking. W Izraelu bardzo popularne są kempingi – namioty można rozbijać wszędzie poza plażami w Ejlacie i nad Morzem Śródziemnym, aczkolwiek nie polecamy spania na dziko w niesprawdzonym miejscu, bo np. w takich rejonach jak pustynia Negew albo Wzgórza Golan, nie zlikwidowano wszystkich min. Bezpieczniejszym wyborem będą liczne kempingi, także te beduińskie znajdujące się na pustyniach czy nad Morzem Martwym. Naszym zdaniem najlepszą bazą wypadową będzie Jerozolima i właśnie tam najwygodniej będzie zorganizować sobie nocleg na całość, albo chociaż część pobytu w Izraelu. Stąd blisko jest do Tel Awiwu, Betlejem, Betani i Mar Saby czy nad Morze Martwe i do Masady. Jerozolima jest bardzo dobrze skomunikowana z całą resztą kraju i można w niej spędzić mnóstwo cz asu z powodu dużej ilości zabytków i atrakcji. W Ejlacie polecamy prosty, czysty i dobrze zlokalizowany Motel Aviv z basenem i ładnym widokiem na miasto z górnych pięter. Za 2 noce dla dwóch osób w pokoju prywatnym płaciliśmy 320 zł. Z kolei w Jerozolimie ciekawym miejscem, w którym można zatrzymać się na dłużej, jest Stary Dom sióstr Elżbietanek. Dom Sióstr Elżbietanek – W Jerozolimie będzie to najlepsza opcja noclegu pod względem zarówno ceny, jak i komfortu. W mieście znajdują się dwa domy prowadzone przez siostry – Nowy Dom w żydowskiej dzielnic Mea Shearim (możliwość oglądania życia codziennego ortodoksyjnych Żydów), a także Stary Dom w dzielnicy chrześcijańskiej, 3 minuty pieszo od Bazyliki Grobu Pańskiego, czyli w ścisłym centru, w pobliżu najciekawszych atrakcji Starego Miasta. Zdecydowanie polecamy nocleg w Starym Domu, ze względu na jego położenie oraz kameralność. Stary Dom dysponuje 19 miejscami noclegowymi, a Nowy Dom 60 miejscami noclegowymi. Oba domy są bardzo czyste, zadbane i pięknie położone. Z dachu i licznych balkonów Starego Domu, rozprościera się zapierajacy dech w piersiach widok na całe miasto, złota kopułę meczetu, a także Wzgórze Oliwne. Cena zakwaterowania również jest bardzo korzystna, ponieważ wynosi 35 dolarów z trzema obfitymi posiłkami dziennie. Na obiad składają się dwa dania, desery, kawa i herbata. Posiłki są syte, urozmaicone, obfite i doskonale przygotowane. Cena zakwaterowania ze śniadaniami i kolacjami wynosi 25 dolarów za dobę, a bez wyżywienia – 20 dolarów. Pokój należy rezerwować drogą mailową lub telefoniczną ze znacznym wyprzedzeniem – nocleg u sióstr Elżbietanek jest bardzo popularny wśród Polaków, ze względu na wysoki komfort i stosunkowo niskie ceny. Siostry Elzbietanki prowadzą Domy już od kilkudziesięciu lat, znają panujące w Jerozolimie realia bardzo dobrze – jest to sporą zaletą, ponieważ siostry służą radą, mogą polecić różne ciekawe miejsca lub zamówić busa na lotnisko. Siostry przyjmują również wolontariuszy, którzy w zamian za pomaganie przy sprzątaniu i robieniu zakupów, otrzymują dach nad głową i wyżywienie. Kontakt znajdziecie na tej stronie. Karta Rav Kav | Izrael od A do Z Zanim przejdziemy do opisu transportu publicznego w Izraelu, musimy zwrócić uwagę na pewne zmiany, jakie zachodzą w tej kwesti w Izraelu w ciągu ostatnich lat. Rav Kav, czyli przedpłacona karta, coś na kształt biletu, na którym opiera się w dużej mierzecały izraelski transport zbiorowy. Karta Rav Kav (po uprzednim naładowaniu na określoną kwotę) staje się naszym biletem w pociągach, autobusach, ( też w parkach narodowych oraz jest podstawą do udzielania zniżek przy zakupie biletów wstępu do poszczególnych atrakcji, o czym przeczytacie w kolejnych akapitach). Generalnie ta karta jest bardzo istotna w przypadku podróży do Izraela, bo w całym kraju powoli odchodzi się od biletów papierowych, które w najbliższej przyszłości mają całkowicie zostać zastąpione przez Rav Kav. Na tej moment (początek 2020 roku) biletu papierowego nie kupicie w Tel Awiwie, gdzie korzysta się już tylko z kart, a np. w Ejlacie nie było żadnego problemu z kupowaniem biletów u kierowcy (grudzień 2019). W pozostałych częściach Izraela niby można jeszcze z papierowych biletów korzystać, ale jest to ciągle zmieniane i nigdy nie macie pewności, czy dostaniecie drukowany bilet na przejazd, zmiany zachodzą w dość szybkim tempie a obceny stan jest jedynie stanem przejściowym. Dlatego dla świętego spokoju najlepiej jest taką kartę kupić i bez stresu podróżować po całym kraju. Poza tym te karty i tak są bardzo korzystne pod względem cenowym, bilety dzięki tej karcie są zazwyczaj tańsze o jakieś 20%. Pamiętajcie jednak, że w Izraelu kursują także palestyńskie autobusy, których nie obejmuje karta Rav Kav (np. z Jerozolimy do Betlejem). W przypadku tych busów wciąż można kupować bilety u kierowcy. Najważniejsze kwestie związane z kartą Rav Kav: Ile kosztuje Rav Kav? – Karta kosztuje 5 NIS (bezzwrotne) i uprawnia do przejazdów autobusami, pociągami i tramwajem nr 1 w Jerozolimie oraz autobusami miejskimi. Karta obowiązuje na przejazdy u niemal wszystkich przewoźników w kraju, nie tylko z największą firmą Egged, ale też z mniejszymi, lokalnymi firmami. Oznacza to, że posiadając taką kartę możecie jeździć wszelkimi środkami transportu, publicznymi i prywatnymi. Ale! Jeśli planujecie przejazd z punktu a do b jakąś mniejszą, lokalną firmą, zawsze upewnijcie się na stronie Rav Kav, czy w autobusach tych możecie korzystać z karty. Rav Kav nie obejmuje wszelkich szerutów, busików kilkuososbowych i shuttle busów z lotniska. Na ile doładować kartę? Oprócz kosztu samej karty (5 NIS), ponosicie koszta załadowania jej na określoną kwotę. Jaką? Zależy od liczby Waszych przejazdów (minimum 30 NIS), miejsca, po którym się przemieszczacie, czasu, na jaki kupujecie kartę itp. Jeśli załadujecie na conajmniej 30 NIS, na kartę otrzymacie kwotę większą o 25%, czyli np. doładujecie kartę na 100 NIS, a na karcie macie wówczas do dyspozycji 125 NIS do wykorzystania. Czyli w ostatecznym rozrachunku kupowanie biletów za pomocą Rav Kav jest o kilkadziesiąt % tańsze, niż w przypadku jednorazowych biletów. Dobrze jest przygotować przed wyjazdem plan zwiedzania, bo tym samym jesteście w stanie ocenić ile środków musicie nabić na kartę i czy może opłaca się zakupić bilet czasowy i/lub strefowy. Jak się korzysta z karty? Wchodząc do autobusu mówi się kierowcy dokąd chce się jechać, a następnie przykłada kartę do czytnika. Skanując bilet na czytniku wyświetla się kwota, jaka pozostała jeszcze do wykorzystania. W tramwaju również przykłada się kartę do czytnika. W przypadku pociągów kartę podbija się w biletomatach na peronach. Czy z karty może korzystać więcej osób? W autobusach tak, tzn przy użyciu jednej karty można kupić kilka biletów. Nie działa to w tramwaju nr 1 w Jerozolimie, gdzie każdy musi posiadać własną kartę. Osobna karta dla każdego jest również potrzebna w pociągach oraz w przypadku biletów czasowych.. Wspólne karty dotyczą tylko biletów jednorazowych. Jakie dokumenty? Karty są imienne lub anonimowe. Obie bezpłatne. Dla turystów najwygodniej jest wyrobić anonimową, do wyrobienia której nie są potrzebne żadne dokumenty. Bilety czasowe? – Na kartę można nabijać bilety strefowe i czasowe, np. dzienne, jednak nie można za nie płacić w ramach wolnych środków na karcie przeznaczonych na pojedyncze przejazdy, tylko trzeba dokonać osobnej zapłaty. Czym są kontrakty? Kartę można naładować wolnymi środkami do wykorzystania na pojedyncze przejazdu i/lub wybrać tzw. kontrakt na przejazdy u danego operatora. Kontrakt to w praktyce bilet – strefowy, wieloprzejazdowy, czasowy (dzienny, tygodniowy, miesięczny). Kontrakty na przejazdy można kupować u przewoźnika Egged, Metropolin, Kavim, Afikim, Superbus, Nateev Expres, Golan Regional Council. Generalnie kupując np. czasowy bilet na przejazdy firmą Egged, możemy korzystać też z przejazdów np. z firmą Metropolin, jednakże każdorazowo lepiej się upewnić wcześniej przed przejazdem czy dany kontrakt obowiązuje też u tego drugiego przewoźnika. Jeśli chcecie odnowić kontrakt, nie musicie robić to u tego samego przewoźnika, można u innego jeśli oferuje identyczne warunki kontraktu. Możecie mieć kilka kontraktów na karcie. Jeśli zdecydujecie się na automatyczne przedłużenie kontraktu, system wybierze tego samego operatora, u którego ostatnio kupiliście kotrakt. Rodzaje kontraktów? – Na tej stronie znajdziecie całą listę możliwości naładowania karty: 1) wolne środki na jednorazowe przejazdy za 30 NIS, 62,5 NIS, 125 NIS, 187,5 NIC I 250 NIS; 2) Karta 30-dniowa (ważna od pierwszego użycia), możliwości jest multum, więc nie bedziemy tu wypisywać wszystkiego, to można sprawdzić na stronie Rav Kav, podamy jedynie przykłady – 30-dniowa karta uprawniająca do nielimitowanych przejazdów w Jerozolimie lub Tel Awiwie kosztuje 213 NIS. Karta uprawniająca do nielimitowanych przejazdów po całym Izraelu przez 30 dni kosztuje 900 NIS. Karta na przejazdy po centralnym i południowym Izraelu przez 30 dni – 624 NIS. 30 dni w Ejlacie to koszt 146 NIS; 3) Karta miesięczna (ważna na konkretny miesiąc), w Jerozolimie i Tel Awiwie to rónież koszt rzędu 213 NIS; 4) Karta tygodniowa – generalnie kosztuje 64 NIS w Jerozolimie, Hajfie, Tel Awiwie itp., ale można ją urozmaicać np. o okolice miasta, wtedy cena oczywiście rośnie; 5) Karta jednodniowa w samych miastach to koszt 13,5 NIS, podobnie jak w przypadku pozostałych kart można ją rozszerzać, np. jednodniowa karta na przejazdy po całym Izraelu kosztuje 60 NIS, a między Ejlatem a Be’er Sheva – 70 NIS. 6) Karta wieloprzejazdowa, np. 10 przejazdów tramwajem w Jerozolimie kosztuje 40 NIS, a jeden 5,90 NIS. Wyszukiwarka jest bardzo przejrzysta – zaznaczacie w niej czy macie kartę anonimową czy imienną, operatora, region, okres na jaki ma obowiązywać oraz obszar, po którym chcecie się poruszać i wtedy wyświetla się wynik dostosowany do Waszych preferencji. Gdzie dostać kartę? W kasach na dworcach autobusowych, kolejowych, w punktach Egged oraz specjalnych automatach Rav Kav. Kupimy je też na lotnisku w Tel Awiwie w automacie lub przy stanowisku Egged, na szóstym piętrze głównego dworca autobusowego w Tel Awiwie, w Jerozolimie w centrach handlowych. Ogólnie karty są bardzo łatwo dostępne. Kartę można też zamówić online, jednak w takiej sytuacji obowiązuje nas dodatkowa opłata za wysyłkę. Tutaj znajdziecie mapkę, która wskazuje Wam lokalizacje wszystkich najbliższych punktów, gdzie kupicie Rav Kav. Jak doładować kartę? W automacie oznaczonym logiem Rav Kav, w kasach biletowych, w bankomatach Capsonet, w niektórych sklepach i kioskach (np. Superpfarm), przez apliakcję w telefonie. W sklepach i kasach doładowuje się gotówką, przez aplikację i automat kartą płatniczą. Karta płatnicza musi mieć aktywny pasek magnetyczny. Więkoszść kart ma włączony, ale np. Revolut zazwyczaj domyślnie blokuje, więc lepiej wcześniej się upewnić w ustawieniach aplikacji. W automatach można wybrać język angielski. Telefonem można doładować kartę, jeśli urządzenie posiada czytnik NFC (większość nowych telefonów ma). Czy Rav Kav można kupić u kierowcy? Teoretycznie tak, o ile kierowca takie posiada, co nie jest zasadą. Może się zdarzyć, że zwyczajnie wszystkie już sprzedał wcześniej, a jeśli nie można kupić biletu papierowego, to nie pojedziecie. Dlatego lepiej wcześniej pomyśleć o zakupie karty i nie zostawiać tego na ostatnią chwilę. Jeśli takową kartę posiada, to zapłacicie 5 NIS za kartę plus opłatę za przejazd (np. w komunikacji miejskiej w Tel Awiwie 11 NIS, 5 za kartę i 5,90 za bilet). U kierowcy można doładować kartę gotówką za 30, 50 i 100 NIS (podobno z wyjątkiem autobusów miejskiej w Jerozolimie). Ważność karty? Karta jest ważna przez 8 lat, więc zachowajcie ją na kolejny ewentualny wyjazd do Izraela. Pod koniec podróży pozostałych na karcie środków nie można wypłacić, przepadają; Dzieci do 5 roku życia podróżują za darmo. Interaktywna mapa na stronie Rav Kav – na tej mapie zaznaczacie region, po jakim chcecie podróżować, albo czas, przez jaki bilet ma byc ważny, albo Waszą planowaną podróż z punktu a do b. Na podstawie zaznaczonych informacji wyszukiwarka wskazuje Wam taki kontrakt, który jest dla Was najkorzystniejszy i opiera się na Waszych preferencjach. Mapę znajdziecie tutaj. Transport zbiorowy w Izraelu | Izrael od a do z Transport zbiorowy w Izraelu jest doskonale zorganizowany i nie aż tak niedrogi. Siatka połączeń autobusowych jest rozbudowana, a busy kursują z dużą częstotliwością. Autobusami przewoźnika Egged dojedziemy niemal wszędzie. Między największymi miastami wzdłuż wybrzeża można przemieszczać się też pociągami, a od 2019 roku kursuje tez pociąg z Tel Awiwu do Jerozolimy. Wiele osób chwali sobie dobrze działający w Izraelu autostop. Zazwyczaj na przystankach nie ma rozkładów. Jeżeli chcemy sprawdzić, czy w danym kierunku jeździ jakiś autobus i o której mniej więcej godzinie, rozkłady najlepiej sprawdzać wówczas na stronie przewoźnika Egged. Przewoźników lokalnych jest więcej, ale Egged to największa izraelska firma transportowa, dzięki której dojedziecie niemal wszędzie. Połączenia warto sprawdzać też w Google Aps, w Rome2Rio oraz Moovit. Pamiętajcie, że generalnie w trakcie szabatu komunikacja zamiera (z kilkoma wyjątkami – np. w Hajfie, darmowe autobusy w Tel Awiwie, szeruty z lotniska do Jerozolimy i Tel Awiwu). Darmowa komunikacja w trakcie szabatu – od 2019 roku w Tel Awiwie kursują darmowe autobusy miejskie, średnio co 20-30 minut. Podyktowane jest to głosem mniej konserwatywnej części społeczeństwa, chociaż spotyka się też ze sporą krytyką osób ścieśle przestrzegających szabatowych zasad. Podobno w przyszłości więcej miast będzie próbowało wprowadzić autobusy w trakcie szabatu. Póki co w ten święty dzień można korzystać z komunikacji miejskiej także w Tyberiadzie. Autobusy – wygodne, raczej punktualne, niektóre oferują wifi na pokładzie. Sporo tras jest bardzo oblegana, i tak na przykład na trasie Ejlat-Jerozolima/Tel Awiw warto zarezerwować online lub na dworcu miejsce z wyprzedzeniem, żeby zagwarantować sobie miejsca siedzące. W całym izraelu kursują autobusy kilku przewoźników, ale największą i najpopularniejszą firmę jest Egged. Na ich stronie możecie sprawdzić rozkłady jazdy. Generalnie bilety można kupować gotówką u kierowcy, ale tak jak zostało to wspomniane wcześniej, izrael odchodzi od jednorazowych biletów na rzecz karty Rav Kav, więc lepiej na początku wyjazdu zainwestować w taką kartę (5 NIC plus doładowana kwota na bilety) i posugiwać się nią przez resztę pobytu w Izraelu. W niektórych autobusach (np. Egged) dostępne jest darmowe wifi. Wiele przystanków to przystanki ‚na żądanie”, więc starajcie się pamiętać o wciśnięciu przycisku stop odpowiednio wcześniej. W większości autobusów na elektronicznym wyświetlaczu pojawia się nazwa zbliżających się przystanków, co potwierdzane jest też informacją głosową, również po angielsku. Zbiorcza wyszukiwarka cen i rozkładów jazdy wszystkich przewoźników znajduje się na tej stronie. Do niektórych mniejszych miejscowości, np. wokół Jeziora Galilejskiego (Tabka, Kana) można dojechać z przesiadkami w Nazarecie, Tyberiadzie itd., co jest do sprawdzenia choćby w Google Maps. Przykładowe autobusy przewoźnika Egged: Tel Awiw – Jerozolima: linia 405, odjeżdża kilka w ciągu godziny, jedzie około godziny, bilet kosztuje 16 NIS; Tel Awiw – Hajfa: linie 921, 910, kilka kursów w ciągu godziny, czas przejazdu ponad 3 h (nie opłaca się, lepszy pociąg), bilet 27 NIS; Jerozolima – Nazaret: linia 955, niewiele połączeń w ciągu dnia, czas przejazdu 2-3 h, bilet za 37,5 NIS; Tel Awiw – Nazaret: linia 826, średnio 1-2 odjazdy na godzinę, czas przejazdu 2,5 h, bilet za 34 NIS. Dojeżdża też do Kany; Jerozolima – Morze Martwe (np. Ein Bokek): linie 444, 486, średnio 1-2 odjazdy na godzinę, czas przejazdy ok. 2 h, bilet za 37,5 NIS; Jerozolima – Masada: linie 444, 486, średnio 1-2 odjazdy na godzinę, czas przejazdu 1,5 h, bilet za 37, 5 NIS; Jerozolima – Ejlat: linia 444, zazwyczaj dwa przejazdy przed południem i dwa po południu, czas przejazdu 4-5 h, bilet za 70 NIS; Jerozolima – Tyberiada: linia 951, odjazdy co godzinę, dwie. Czas przejazdu 2,5 h, bilet za 37,5 NIS. Ejlat – Tel Awiw: linie 390, 394, odjazdy co 1-2 godziny, czas przejazdu 5 h z minutami, bilet za 70 NIS; Tel Awiw – Masada, Morze Martwe: najlepiej przez Jerozolimę, ewentualnie linia 421, rzadko kursuje, czas przejazdu 3 h, bilet za 42,5 NIS; Be’er Shewa – Mitspe Ramon: linia 382, odjazdy średnio co jedną, dwie godziny, czas przejazdu 1,5 h, bilety po 27,5 NIS; Ejlat – Mitspe Ramon: linia 393, odjazdy co ok. 2 h, czas przejazdu 2,5 h, bilet za 39,5 NIS; Jerozolima – Betlejem: autobus arabski, linia 231, odjazdy po kilka razy w ciągu godziny, czas przejazdu 30-40 min, bilet za 7 NIS; Ejlat – okolice parku Timna: linie 394, 397, zatrzymują się obok skrętu do parku (faktycznie do bram trzeba przejść jeszcze z 2 km), czas przejazdu ok. 20-30 min, bilet za 14,5 NIS; Pociągi – są szybkie, wygodne i nowoczesne, łączą ze sobą główne miasta Izraela, ale tylko na północy kraju – póki co żaden pociąg nie dojeżdża do Ejlatu. Tak więc możemy podróżować pociągiem z lotniska Ben Guriona do Tel Awiwu i Jerozolimy, z Tel Awiwu na północ krajun wzdłuż wybrzeża, do Hajfy i mniejszych miejscowości, a także na południe do miasta Be’e Sheva. Wszystkie linie możecie sprawdzić na tej mapie. Rozkłady jazdy i ceny można sprawdzić na tej stronie. Bilety kupuje się w kasach lub automatach. Na pociągi również obowiązuje karta Rav Kav. Pociągi to zdecydowanie najwygodniejsza (i wcale nie najdroższa) opcja podróżowania po Izraelu. Bilety kupuje się w biletomatach, w kasach lub przez stronę internetową kolei izraelskich poprzez załadowanie biletu na kartę Rav Kav, po uprzednim wpisaniu numeru karty podczas zakupu. Bilet powinien zostać załadowany na kartę w ciągu 30 minut. Istnieje możliwość zakupu na konkretnej trasie biletów czasowych – 30 dniowych, tygodniowych oraz wieloprzejazdowych, a także biletów łączonych na przejazd pociągiem i komunikacją miejską w miastach wyjazdu i przyjazdu lub na cała strefę miedzy miastem wyjazdu a przyjazdu. Dodatkowo te dwa ostatnie rodzaje biletu wybiera się na okreśłony czas – na 1 dzień lub 30 dni. Np. 1- dniowy pociąg z Tel Awiwu do Jerozolimy z wliczoną komunikacją miejską w obu miastach kosztuje 30 NIS. Opcje te można sprawdzić w bardzo intuicyjnej wyszukiwarce pociągów na stronie kolei. Pociągi kursują bardzo często, z Tel Awiwu w kierunku Hajfy i Acco co kilkanaście minut. Do pociągów można wchodzić z rowerem, jednak tylko w godzinach między 09:00 a 15:00 oraz między 19:00 a 06:00. Przykładowe ceny biletów: Tel Awiw – Hajfa – 27,5 NIS Tel Awiw – Jerozolima – 22 NIS Tel Awiw – Akko – 35,5 NIS Tel Awiw- Be’er Sheva – 27 NIS Lotnisko Ben Gurion – Tel Awiw – 13,5 NIS Lotnisko Ben Gurion – Jerozolima – 17 NIS Komnikacja miejska w Izraelu | Izrael od a do z Tramwaje, metro, autobusy – Najpopularniejszą formą transportu w miastach są autobusy miejskie, główni przewoźnicy do Egged, Dan. w Jerozolimie kursuje tylko jedna linia tramwajowa nr 1 – bilet do kupienia w automatach na przystankach, obowiązuje na jeden przejazd bez przesiadek. Zachodzi pewna sprzeczność wkwestii cen biletów komunikacji miejskiej – za przejazdy tramwajem/autobusem w Jerozolimie czy Tel Awiwie płaciliśmy 5,90 NIS, takie ceny podają też rozkłady jazdy np. na stronie Egged. Jednak wiele stron internetowych i oficjalnych przewodników drukowanych z Izraela wskazuje, że cena biletu jednorazowego, to 6,90 NIS. Postaramy się te informacje zweryfikować podczas najbliższego wyjazdu do Izraela w 2020 roku, a na ten moment dobrze jest być przygotowanym na tę droższą opcję. W trakcie szabatu w Tel Awiwie kursują darmowe autobusy miejskie. Jedyne metro na ten moment znajduje się w Hajfie (bilety ważne też w autobusach), a kolejne jest w trakcie budowy w Tel Awiwie. Bilety najlepiej kupować za pomocą karty Rav Kav i raczej odpuścić kupowanie ich u kierowcy, co było do tej pory powszechną metodą. W obecnej sytuacji nigdy nie mamy pewności, czy kierowca będzie posiada na stanie jednorazowe bilety. Rozkłady jazdy można sprawdzić na stronach przewoźników np. tutaj i tutaj. Na niektórych przystankach znajdziecie elektroniczne tablice, na których wyświetlają się godziny odjazdu najbliższych autobusów i rozkłady drukowane, a na niektórych brakuje w ogóle jakichkolwiek rozkładów. Dan City Tour – autobus turystyczny w Tel Awiwie, docierający do kilkudziesięciu najważniejszych atrakcji w mieście. Czas przejazdu całą trasą wynosi 2 godziny, po drodze zatrzymuje się na 28 przystankach, na których można wsiadać/wysiadać. Bilety kupuje się gotówką u kierowcy za 45 NIS (bilet jednorazowy), lub 36 NIS dla osób do 18. roku życia lub 65 NIS za bilet całodniowy. Po wejściu do autobusu otrzymuje się słuchawki, przez które prezentowane jest historia i opisy mijanych atrakcji (niestety brak j. polskiego, mawmy do wybory angielski, hebrajski, arabski, hizpański, francuski, niemiecki, włoski o rosyjski). Sheruty – minivany działające jako wspólne taksówki, kursujące wzdłuż głównych dróg w miastach i na terenie całego kraju, zabierajace na pokład 10-12 osób, zazwyczaj są to żółte pojazdy. Nie mają oficjalnego rozkładu jazdy, ruszają po zapłenieniu. Bilety kupuje się u kierowcy i są one trochę droższe, niż bilety kupowane na przjeazdy transportem publicznym. Jednak kursują one też w trakcie szabatu, więc czasem mogą być jedyną opcją dostania się z punktu a do punktu b (np. w trakcie szabatu na lotnisko Ben Guriona lub w Tel Awiwu do Jerozolimy za 20 NIS). Więcej na temat dzielonych taxi przeczytacie tutaj. Czas przejazdu mikrobusem często jest szybszy, niż autobusem. W Tel Awiwie minibusy zatrzymują się przy postoju taksówek pod głównym dworcem autobusowym. Linie nocne – w dużych miastach kursują autobusy nocne, codziennie w trakcie wakacji szkolnych z wyjątkiem piątków, w trakcie roku szkolnego w czwartki. Taksówki – bardzo drogie, o 25% droższe w soboty i święta. Oznaczone taksówki są wyposażone w taksometry, jednak kierowcy nie zawsze z nich korzystają – mają jednak obowiązek uruchomić urządzenie na prośbę pasażera. Nawet jeśli umawiacie się z kierowcą wcześniej na stałą cenę, lepiej poprosić o włączenie taksometru, aby unikąć oszustwa. W Tel Awiwie czy Jerozolimie opłata za kurs wynosi zazwyczaj co najmniej 30-40 NIS, a przejazd taksówką z Tel Awiwu na lotnisko, to koszt 100-150 NIS, w zależności od nida tygodnia. Najpopularniejsze aplikacje do zamawiania taksówek, to Gett oraz Raxi. Wypożyczenie auta w Izraelu | Izrael od a do z Polskie prawo jazdy uprawnia do podróżowania autem po Izraelu. Przy wypożyczaniu auta najczęściej trzeba okazać prawo jazdy, paszport oraz kartę kredytową. Wypożyczalnie nie zezwalają na wjazd ich samochodami na terytorium Zachodniego Brzegu oraz Strefy Gazy. Technicznie jest to możliwe, jednak robicie to na własne ryzyko. Koszt wypożyczenia będzie się wahał w zależności od terminu wyjazdu i czasu rezerwacji. Wypożyczenie auta na lotnisku na 7 dni to koszt minimum około 200 euro ( bez dziennego limitu kilometrów). Wypożyczenie auto w sprawdzonej wypożyczalni w Jerozolimie, bez limitu kilometrów na 3 dni to koszt 100 euro, na jedną dobę – 50 euro. GPS – około 16 euro za jeden dzień. Warto zabrać zestaw GPS ze sobą. Wypożyczalnia, którą rekomendujemy – EuropCar. Drogi w Izraelu są w bardzo dobrym stanie. Generalnie użytkowanie dróg jest bezpłatne, z wyjątkiem autostrady biegnącej nr 6 biegnącej z Hajfy do Be’er Shevy, a także droga między Tel Awiwem a lotniskiem Ben Guriona. Atrakcje w Izraelu | Izrael od a do z W przygotowaniu jest osobny artykuł o atrakcjach w Izraelu, ponieważ ich lista jest zbyt długa, by umieścić to w jednym poradniku. Tutaj tylko nadmienimy o kilku z nich. Izrael, choć niewielki, obfituje w niesamowitą ilość zabytków, atrakcji czy miejsc kultu religijnego wielu wyznań. Dobrze jest jednak pamiętać, że choć ogromna część turystyki ma charakter pielgrzymkowy, Izrael oferuje nam także inne, niezwiązane z religią atrakcje. Ziemia, na której rodziły się pierwsze cywilizacje, na której przebywali Fenicjanie, Rzymianie, Żydzi, które przemierzały wojska krzyżowców, gdzie powstawały zakony rycerskie, gdzie żyli i żyją nadal Arabowie – musi być ziemią niezwykła i fascynującą. Do Izraela można wracać wielokrotnie i zawsze znajdzie się jakieś nowe, ciekawe miejsce do odwiedzenia. Ale jeśli jest to nasza pierwsza (może być również kolejna z rzędu) podróż do Izraela, jakie miejsca koniecznie trzeba zobaczyć? O takich miejscach jak Jerozolima, Morze Martwe, Betlejem i Tel-Awiw nie trzeba wspominać, gdyż są to z reguły stałe punkty wszystkich wycieczek do Izraela. Jeśli interesuje Was pasterka lub chcielibyście dowiedzieć się co warto zobaczyć w Betlejem, zajrzyjcie do tego wpisu. Oprócz tego warto odwiedzić Herodion, jedno z najciekawszych stanowisk w Izraelu – Qumran, Masadę, klasztor Mar Saba, nowoczesną Hajfę, Górę Kuszenia w Jerycho , stare miasto w Akko, ruiny starożytengo miasta w Cezarei Nadmorskiej, bazylikę w Nazaret, pięknie położone Jezioro Tyberiadzkie z okolicznymi świątyniami (Góra Błogosławieństw, Tabka, Kana). Ciekawym doświadczeniem może być wizyta w spornym mieście Hebron. W całym Izraelu znajduje się mnóstwo stanowisk archeologicznych, a część z nich związana jest z Biblią ( np. Kafarnaum). I choć standardem są wizyty w Jerozolimie i nad Morzem Martwym, warto pamiętać o tych mniej znanych atrakcjach i poświęcić na eksplorowanie Izraela więcej czasu, niż zwyczajowy weekend czy pielgrzymka po miejscach świętych. Rzadziej zwraca się uwagę na atrakcje przyrodnicze (może poza Morzem Martwym czy rafą koralową), bo jednak dominującymi wabikami na turystów w Izraelu są miejsca kultu świętego oraz piękne plaże z dobrą pogodą przez większość roku. A w tym kraju warto zwrócić też uwagę na walory przyrodnicze, chociażby niezwykłe dwie pustynie – Judzka z spektakularnym punktem widokowym na Wadi Qelt czy pustynia Negew z Timna Park. Do tej listy można dodać wspaniale podświetlone i wyeksponowane dla zwiedzającyh Jaskinie Soreq, źródła i Wodospad Banias, kredowe jaskinie i groty Rosz Hanikra wypełnione lazurową wodą, oazę En Gedi nad Morzem Martwym, spektakularny krater Mitzpe Ramon, niedługi, acz interesujący Red Canyon obok Ejlatu czy rafę koralową i delfiny w Morzu Czerwonym. Musimy pamiętać, że Izrael to nie tylko świątynie, ale i piękne Parki Narodowe – wręcz nieziemski Eit Advat, Eilat Coral Beach czy Tel Dan Nature Reserve i wspaniałe szlaki trekkingowe (Israel National Trial, Jesus Trail). Nad Morzem Martwym można wypoczywać niemal przez cały rok, a doskonałe warunki do plażowania przez większość roku panują także w okolicach Ejlatu. Piękne plaże znajdziecie też w Tel Awiwie. Miejsca kultu religijnego w Ziemi Świętej | Izrael od a do z Po całym kraju rozsiane są miejsca związane z kultem religijnym, takie jak miejscowość Ain Kerem, Abu Ghosh, Karmel, miejsce chrztu przy rzece Jordan, góra Tabor, Betania, Emaus. Podczas pierwszego, miesięcznego pobytu w Izraelu z rodziną, widziałam większość tych miejsc – również takich naprawdę nieznanych, których nie obejmują żadne wycieczki zorganizowane. Czasem sobie żartuję, że ktoś może wymienić jakiekolwiek miejsce w Zimie Świętej wspomniane w Biblii i prawdopodobnie okaże się, że tam byłam. Dla osób wierzących wizyta w tych miejscach jest ogromnym przeżyciem. Na mnie, jako na osobie wierzącej, większość miejsc kultu religijnego zrobiła spore wrażenie (Bazylika Grobu Pańskiego, Góra Oliwna itd.), niektóre niespecjalnie mnie interesowały (np. wejście do grobu św. Łazarza w Betani, Sadzawki Salomona), inne zachwyciły pod względem architektury (sanktuaria położone wokół Jeziora Genezaret, sanktuarium Abu Ghosh), klimatu (Pole Pasterzy w Betlejem) czy ciekawego położenia – Shrine of Our Lady of the Garden w Artas, Pustelnia św. Jana, Monaster i winnica w Latrun, Sanktuarium Królowej Palestyny Deir Rafat, (w którym przebywają głónie francuskie siostry zakonne zajmujące się wyrobem rękodzieła i sprzedawaniem go w niewielkim sklepiku). Jeśli nie jesteście religijnymi osobami, to warto przed wyjazdem zrobić dobry rekonesans i listę miejsc, które Was interesują, bo w niektóre miejsca kultu religijnego zwyczajnie niewarto jechać, jeżeli nie mają dla Was żadnego znaczenia, a niektóre są na tyle ciekawe, że warto je zobaczyć bez względu na Wasze odczucia religijne. Wycieczki zorganizowane | Izrael od a do z Jeśli chodzi o wyjazdy z biurem podróży, to wydaje nam się, że akurat te do Izraela są jednymi z niewielu, na które warto się zapisać pod względem cenowym. Chodzi o to, że zazwyczaj wycieczki z biurami są droższe, niż organizowane na własną rękę. Niestety w przypadku podróży do Izraela choćby same ceny noclegów na tyle zawyżają koszta wyjazdu, że jadąc na własną rękę i tak prawdopodobnie wydacie podobną sumę, co za wycieczkę zorganizowaną (oczywiście pomijam sytuację, gdy jedziecie sami, śpicie na couchsurfingu czy pod namiotem, stopujecie i nie jecie w restauracjach). Warto zrobić wstępny kosztorys samodzielnego wyjazdu do Izraela i porównać go z cenami wycieczek zorganizowanych. Może się okazać, że wyjazd z biurem będzie dla Was bardziej przystępny cenowo. Pomijamy już kwestie zalet i wad podróży z biurami, bo to inny zupełnie inny temat. Z Polski organizowane są też liczne pielgrzymki do Izraela przez poszczególne kościoły. Druga kwestią są wycieczki zorganizowane na miejscu. W Izraelu nie wszędzie da się dojechać transportem zbiorowym (np. klasztor Mar Saba),a nawet jeśli się da, to turystyka kwitnie i rozwija się, także pod tym względem. Mianowicie można w Izraelu rezerwować kilkugodzinne czy całodniowe wycieczki zorganizowane do miejsc, gdzie nie dojeżdżają autobusy. Takie rozwiązanie sprawdzi się idealnie u tych osób, które nie chcą lub nie mogą wynająć samochodu. Dorym przykładem jest chociażby zwiedzanie przepięknego Timna Park niedaleko Ejlatu, o którym przeczytacie w tym wpisie. Do bram parku nie dojeżdża żaden autobus, więc pozostaje nam tylko wypożyczenie auta, zwiedzanie pieszo lub rowerem (trudne zadanie, potrzebna dobra kondycja) albo udział w wycieczce zorganizowanej. Zdecydowaliśmy się na to ostatnie, co ogólnie sobie chwalimy (Abraham Tours, 30 dolarów od osoby, opis wycieczki znajdziecie w podlinkowanym wyżej wpisie). Takich wycieczek można znaleźć w całym Izraelu naprawdę sporo, ale najbardziej polecamy właśnie Abraham Tours, bo ich oferta jest częśto najkorzystniejsza cenowo. Bezpieczną wyszukiwarką wycieczek jest strona Viator, a także ta strona poświęcona izraelskiej turystyce. Wycieczki zarezerwujecie również na tych przykładowych stronach tu, tu, tu i tu. Zwłaszcza popularne są wycieczki na pustynię lub na Masadę i nad Morze Martwe. Karty zniżkowe do Parków Narodowych | Izrael od a do z Izrael posiada kilka fascynujących Parków Narodowych, które warto odwiedzić. Jednak bilety wstępu do nich potrafią nadwyrężyć podróżniczy budżet. Istnieje jednak pewien sposób, by naszemu portfelowi trochę ulżyć. Są to karty ze zniżkami, które uprawniają do wizyty w określonej liczbie Parków Narodowych w określonym czasie, za odpowiednią kwotę – wszystko zależy od opcji na jaką się zdecydujemy. Bieg ważności karty rozpoczyna się od pierwszego użycia. Warianty kart są następujące: Niebieska karta – ważna przez 7 dni. Aktualizacja 2020: przez 14 dni. Upoważnia do wstępu po 3 parków. Cena – 78 szekli. Zielona Karta – ważna przez 14 dni. Upoważnia do wstępu do 6 parków. Cena – 150 szekli. Pomarańczowa karta – ważna przez 14 dni. Nielimitowana – można wchodzić do każdego parku. Cena – 150 szekli. Aktualizacja 2020: Obecnie karta zniżkowa Israel Pass dedykowana parkom narodowym sprzedawana jest też w drugim wariancie, który oprócz wejściówek do parków narodowych, zawiera także transport zbiorowy i transfer na lotnisko Ramon oraz Ben Gurion. Jednak karta nie jest podobna do turystycznych kart miejskich, bo wliczając do niej transport zbiorowy, Izrael ma na myśli kartę Rav Kav. Opłata za taką kartę jest identyczna, jak w przypadku karty niebieskiej/zielonej/pomarańczowej i tak trzeba zapłacić 5 NIS za wyrobienie Rav Kav, a Wasza karta jest zarówno biletem do autobusów/pociągów/tramwajów, jak i do parków narodowych. Oprócz tego połączona karta Israel Pass & Ride daje możliwość korzystania z wielu 20% zniżek w różnych atrakcjach, o których przeczytacie na tej stronie. Generalnie zniżki te nie są jakieś rewelacyjnei wydaje mi się, że pomysłodawcy połączenia obu tych kart w jedną nie zachęcają skutecznie do wyrobienia Israel Pass & Ride. W sumie jedynym argumentem za wyrobieniem tylko jednej karty jest wygoda, bo posługujecie się tylko i wyłącznie jednym biletem. Kartę Israel Pass&Ride może wyrobić na lotnisku w Ejlacie, w Tel Awieie oraz w hostelu Abraham w Jerozolimie i Tel Awiwie. Tutaj możecie zakupić klasyczną kartę Israel Pass z samymi parkami narodowymi. Zakup samej karty Israel Pass (bez względu na to czy wybierzemy opcję z transportem czy bez) bardzo się opłaca – już samo wejście na Masadę i do parku w Cezarei będzie kosztować około stu szekli. Za niższą cenę możemy otrzymać wstęp do trzech parków lub płacąc nieco ponad 100 NIS, do 3 kolejnych. Karta nie przewiduje zniżek. Lista Parków Narodowych, które obejmuje karta: Masada National Park Bet Guvrin National Park Tel Megiddo (Armageddon) National Park Tel Dan Nature Reserve En Gedi Nature Reserve En Avdat National Park Avdat National Park Hermon Stream (Banias) Nature Reserve Zippori National Park Eilat Coral Beach Nature Reserve Makhtesh Ramon – Nature Reserve and Visitors Caesarea National Park En Hemed National Park Bezpieczeństwo | Izrael od a do z Obrazki Bliskiego Wschodu przedstawiane w mediach zazwyczach sa nacechowane pejoratywnie i mają wpływ na negatywny obraz Izraela w społeczeństwie. Należy pamiętać, że media jedno, a codzienność drugie. Ogólnie rzecz biorąc, Izrael jest krajem bezpiecznym dla turystów. Nie należy obawiać się wyjazdu. W Izraelu czuliśmy się bardzo bezpiecznie. Na ulicach można spotkać liczne patrole wojskowe z bronią, co wbrew pozorom powoduje, że turysta czuje się bezpieczniej, a na w miastach panuje spokój. Poczucie bezpieczeństwa mimo wszystko dają również skrupulatne kontrole na lotnisku i świadomości, że Izrael posiada jedno z najlepiej wyszkolonych wojsk na świecie i doskonały system antyrakietowy. Na ataki rakietowe narażone są głównie północne i południowe rubieże kraju, a i tak dzięki tarczy żadna rakieta nie doleciała do celu. Jeśli dochodzi już do jakiś niepokojów i walk, to dzieją się one na terenach spornych i granicznych, nie w Jerozolimie czy Tel Awiwie. Specyfika konfliktów w tamtym rejonie znacznie zmieniłą się w ostatnich latach, dzięki jednemu z najlepszych wojsk na świecie, za jakie uważa się wojsko Izraelskie. Wiele rakiet leci w kierunku Izraela, ale żadna nie spada, a mieszkańcy i turyści mogą czuć się bezpiecznie. Inną sprawą jest decyzja, czy mamy ochotę spędzać wakacje w kraju, nad którym latają jakiekolwiek rakiety. Od wielu lat w tych miastach nie doszło do zamachów. W pierwszych latach XXI wieku na terenie Izraela dochodziło do wielu ataków samobójczych, jednak w ostatnich latach one ustały – podobno dzięki interwencji ONZ, Rosji i UE. Zawsze należy bez protestów poddawać się rutynowym kontrolom przy wejściach do niektórych atrakcji. Zaleca się unikanie zgromadzeń publicznych i nie spacerowanie późną nocą. Czytaliśmy relacje osób odwiedzających Izrael, które chwaliły sobie nocne spacery. Naszym zdaniem nie jest to dobry pomysł w większości odwiedzanych przez nas miejsc – nie tylko w Izraelu. Lepiej dmuchać na zimne. Zwłaszcza, gdy podróżujemy w pojedynkę. Ministerstwo Spraw Zagranicznych ostrzega przed możliwymi zagrożeniami terrorystycznymi, jednak w ostatnim czasie nie odnotowano takich wypadków. Należy pamiętać, że te ataki nie są nigdy skierowane w turystów, jednak turyści mogą zostać w nich poszkodowani przypadkiem. Wszystkie kontrole – również te na lotnisku, są właśnie po to, by w Izraelu było bezpiecznie. Prawdopodobieństwo występowania zamieszek i starć występuje raczej jedynie na terenach przygranicznych. Cała sytuacja polityczna w Izraelu jest bardzo rozdmuchiwana przez polskie i inne zagraniczne media. Na miejscu panuje spokój i turysta może czuć się bezpiecznie, ale powinien pilnować się tak jak podczas każdej innej podróży. Przebywaliśmy w Izraelu w trakcie rzekomych zamieszek wywołanych deklaracją prezydenta Trumpa o przeniesieniu stolicy z Tel-Awiwu do Jerozolimy. I sytuacja na miejscu nijak miała się do tej przedstawianej w mediach. Byliśmy o włos od zrezygnowania z wyjazdu, a w Izraelu panował absolutny spokój – mimo to, wiele osób zrezygnowało wówczas z przyjazdu do Izraela. Dlatego też Jerozolima świeciła pustkami i wszędzie wchodziliśmy bez kolejek. Jedyną widoczną reakcją było oplakatowanie dzielnicy Mea Shearim plakatami z napisem „Boże pobłogosław Trumpa”.. Przystanki autobusowe i tramwajowe są zabezpieczone specjalnymi słupkami, które uniemożliwiają uderzenie w nie autem. Przy wejściach do największych atrakcji (np. pod Ścianę Płaczu) prowadzone są dokładne kontrole. W bardziej obleganych miejscach zlokalizowane są specjalne kapsuły, do których w razie alarmu bobmbowego, można wsadzić ładunek. Miastem, w którym co jakiś czas zdarzają się dość niebezpieczne incydenty, jest Hebron. Chociaż turyści regularnie odwiedzają to miejsce, należy zawsze pamiętać o zachowaniu ostrożności, gdyż sytuacja polityczna wciąż pozostaje tam napięta. Od napiętej sytuacji politycznej należy odróżniać bezpieczeństwo na miejscu, typu drobne kradzieże. Dobrze jest pilnować swoich torebek i bagaży, zwłaszcza na zatłoczonych dworcach, bazarach i w środkach komunikacji miejskiej – ponieważ w takich miejscach zdarzają się kradzieże. Pieniądze warto mnie pochowane w kilku miejscach lub nie zabierać ze sobą wielkich sum. Wielką ostrożność trzeba zachować kąpiąc się w Morzu Martwym, a także zwiedzając pustynie i kaniony w trakcie/po ulewnych deszczach. W takich krajach, jak Izrael, często dochodzi do tzw. flash flood, kiedy woda nie zdąży wsiąknąć w ziemię i w ogromnych ilościach spływa korytami rzek okresowych, wąwozami itd. Nie lekceważcie tego, bo co roku w Izraelu z powodu szybkich powodzi ginie co najmniej kilka osób. Izrael uznawany jest też za bezpieczny dla kobiet podróżujących solo, o ile pamiętają one o zachowaniu podstawowych zasad bezpieczeństwa. Do Izraela codziennie latają setki turystów, jednak trzeba mieć świadomość, że w tym kraju zawsze istnieje jakieś potencjalne ryzyko, a sytuacja polityczna jest napięta. Dlatego lepiej zastanowić się, czy jego świadomość nie przeszkadza nam w zwiedzaniu i czy nie lepiej odłożyć wycieczki na dalszy termin – dla własnego komfortu psychicznego. Nie ma sensu jechać gdzieś, gdzie nie będziecie czuć się bezpiecznie, bo zwiedzanie z duszą na ramieniu to żadna przyjemność. Niewarto stresować się wyjazdem, za to polecamy na bieżąco śledzić sytuację, by wylecieć w komfortowym dla Was momencie. A na miejscu zwyczajnie mieć oczy do okoła głowy, tak jak w trakcie innych podróży. Od siebie możemy tylko dodać, że przebywając w Izraelu miesiąc, a następnie podczas kolejnej podróży na południe Izraela tylko w damskim gronie, nie było ani jednej sytuacji, w której czulibyśmy jakikolwiek dyskomfort lub niebezpieczeństwo. Nie jest to jednak żaden wyznacznik i gwarancja dla kolejnych turystów. Strój w Izraelu | Izrael od a do z Nie ma restrykcyjnych zasad pod względem ubioru, jednak naszym zdaniem warto stosować się do pewnych zwyczajów, w zależnosci od miejsca, w którym przebywamy – nie jest konieczne noszenie nakrycia głowy (poza Wzgórzem Świątynnym w Jerozolimie), jednak zalecamy zakrywanie ramion, dekoltów i nie noszenie krótkich spódnic/spodenek (powyżej kolana), zarówno przez panie, jak i panów. Szczególną uwagę na strój należy zwracać w Jerozolimie, gdzie większość zabytków stanowią obiekty religijne – nieodpowiedni ubiór może powodować zgorszenie modlących się ludzi i zostać wyproszeni ze świątyni. Jeśli udacie się na spacer w kusym stroju (np. Do Mea Shearim, dzielnicy ortodoksyjnych Żydów), możecie się narazić na nieprzyjemności, takie jak wyzwiska, plucie, rzucanie kamieniami – zwłaszcza w trakcie szabatu. Sytuacja lepiej prezentuje się w Tel Awiwie, Hajfie czy nad Morzem Martwym i Śródziemnym – w tych miejscach zasady dotyczące ubioru nie są tak restrykcyjne i można ubierać się tak jak podczas wakacji w każdym innym miejscu. Nad morzem można kąpać się w strojach kąielowych, w Tel Awiwie są nawet plaże dla nudystów. Przebywając też na pustyni w wysokich temperaturach, również nie musicie zakrywać się od stóp do głów. W Miastach lepiej nie eksponować ciała, zwłaszcza jeśli jesteście podróżującymi samotnie kobietami. Nie chodzi oczywiście o to, by zakrywać się od stóp do głów przez cały pobyt w Izraelu, lecz dobrze mieć świadomość gdzie się jest oraz wyczucie i pewien takt. Wakacyjne stroje nie będą stanowiły problemu nad Morzem Martwym czy w Tel-Awiwie, ale w Jerozolimie mogą już budzić zgorszenie. Dla własnego komfortu psychicznego w takich miejscach jak Jerozolima, lepiej więcej zasłonić, niż odsłonić i wcześniej zastanowić się, w jakim miejscu będziecie danego dnia przebywać. Kiedy najlepiej jechać ? | Izrael od a do z Ogólnie Izrael można odwiedzić przez cały rok, jednak nie polecamy lipca i sierpnia. Wybierając termin podróży warto się zastanowić, czego oczekujecie. Jeśli jesteśmy nastawieni na zwiedzanie, dobrym momentem bedzie okres od listopada do marca, kiedy to nie ma w Izraelu tłumu turystów (z wyjątkiem Świąt Bożego Narodzenia), ceny sa niższe, a temperatury znośne. Jeżeli komuś zależy na plażowaniu, idealnie będą się do tego nadawały miesiące wczesną jesienią i wiosną (marzec – maj, wrzesień). W Morzu Martwym można się kąpać nawet w grudniu i styczniu. W styczniu 2018 roku kąpaliśmy się tam przy temperaturze sięgającej 25 stopni. Okres od maja do września to czas bardzo wysokich temperatur, dochodzących do ponad 40 stopnii w cieniu, na pustyniach do 50, a Morze Martwe to wówczas istne piekiełko. Jeśli ktoś źle znosi upały, powinien unikać podróży w tych miesiącach. Zwiedzanie w takiej temperaturze będzie uciążliwe. A kiedy jest najładniej? Wczesną wiosną, kiedy wszystko kwitnie, a temperatury są znośne. Jesienią też może być ładnie, ale wtedy ziemia jest już mocno spalona w letnich upałach. Jerozolima jest położona na wzgórzach i pogoda w tym mieście zazwyczaj różni się znacznie od pogody w miejscach położonych nawet niedaleko niej. Temperatura w Jerozolimie zawsze jest o kilka stopni niższa niż poza nią, zdarzają się ulewne deszcze, a wieczory i noce są zazwyczaj chłodne. Jadąć do Jerozolimy (zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym), dobrze jest mieć przygotowaną kurtkę przeciwdeszczową. W grudniu i styczniu w Jerozolimie temperatura oscylowała między 12 a 20 stopni, zdarzały się ulewne deszcze, jak i dni, kiedy chodziliśmy w cienkich sweterkach. Z kolei region Morza Martwego charakteryzuje się tym, że jest tam zawsze o co najmniej 10 stopnii więcej niż w pozostałych częściach kraju. Dobra pogoda (odpowiednia także na palżowanie) panuje tam w zasadzie przez cały rok. W styczniu kąpaliśmy się w Morzu Martywm przy temperaturze 24 stopni. Okres zimowy nad Morzem Śródziemnym, to temperatury sięgające kilkunastu stopnii, czasem 20 – jednak kąpanie się w morzu nie będzie wtedy aż tak przyjemnie, kąpieli w tym czasie zażywa niewiele osób. Z kolei w Ejlacie w grudniu temperatury przekraczały 20 stopni, na pustyni dochodziły do 25. Dla nas woda była zbyt chłodna (może jak Bałtyk latem), jednak niektórzy śmiałkowie kąpali się. Z kolei na północy kraju, powyżej Jerozolimy i Tel Awiwu, zimą można spodziewac się śniegu, a latem bardziej znośnych temperatur i dużej wilgotności. Ze względu na klimat, bezwzględnie należy pamiętać o dobrym nawodnieniu w trakcie wyjazdu i zawsze mieć przy sobie butelkę wody. Którą plażę wybrać? | Izrael od a do z Piękne, szerokie, piaszczyste i dobrze zagospodarowane plaże można znaleźć w Tel Awiwie i wzdłuż wybrzeża, w stronę Akko. Są bezpłatne i na tych w Tel Aiwiwe można wypożyczyć leżaki, parasole itp. Wskazówka dla pań podróżujących w pojedynkę – w Tel Awiwie znajduje się plaża przeznaczona dla ultraortodoksyjnych Żydów i korzystanie z niej jest podzielone, raz kobiety, raz mężczyźni. Plaża nazywa się Nordau Beach. Przepiękną, szeroką plażę widzieliśmy obok starożytnego akweduktu pod Cezareą Nadmorską. Więcej pytań rodzi wypoczynek nad Morzem Martwym, gdzie wiele plaż jest płatnych lub prywatnych. Plaża Kalya jest najłatwiej dostępna, znajduje się najbliżej Jerozolimy, potrafi być tłoczno. Czynna jest od 08:00 do 19:00, wstęp kosztuje 47 NIS. W cenie biletu jest leżak, parasol, prysznic i błoto. Plaże Biankini i Siesta czynne są codziennie od 08:00 do 20:00, wstęp za 50 NIS. Przy plaży znajduje się kemping. Plaża Neve Midbar czynna jest codziennie od 07:00 do 19:00, w poniedziałki i czwartki w godzinach 07:00-09:300 tylko dla kobiet, wstęp 40 NIS. Plaża Ein Gedi pozostaje zamknięta od kilku lat (luty 2020; niby aktualne przewodniki drukowane często wprowadzają w błąd) i jeśli coś zmieni się w tej kwestii, od razu wstawimy tu aktualizację. Ein Bokek jest plażą dość długą, piaszczystą, dobrze zagospodarowaną (prysznice, sklepy, leżaki), strzeżoną i bezpłatną. No i bardzo ładną. Bezwzględnie nie polecamy kąpieli w Morzu Martwym poza wyznaczonymi plażami, ponieważ jest to bardzo niebezpieczne. Przy zejściach do wody znajdują się niebezpieczne uskoki, przez które co roku ginie co najmniej kilka osób. Do morza należy wchodzić spokojnie, nie chlapać, nie rzucać się na wodę, nie nurkować, uważać na oczy. Trzeba mieć na uwadze, że nie jest to zwyczajne morze i obowiązują tu inne reguły zachowania – ze względów bezpieczeństwa. Jeśli macie rany na ciele lub dopiero co się goliliście, nie polecamy wejścia do wody. Będzie piekło. Po kąpieli koniecznie idźcie pod prysznic. W Ejlacie plaże są raczej wąskie, kamieniste, nie tak ładne, jak w Tel Awiwie, ale woda za to przepiękna i czysta. Dodatkowy plus stanowi ładna pooda przez niemal cały rok i możliwość podziwiania rafy koralowej. Ale zdarzają się też plaże piaszczyste, głównie na plaży północnej, jest to jednak zbiorcza nazwa dla poszczególnych, mniejszych plaż. Plaże są wąskie, w niektórych miejscach do wody schodzi się po schodkach. Zazwyczaj można przy nich wypożyczyć leżaki i parasole. Przy tych plażach nie występuje rafa koralowa. Nieco spokojniej jest na plażach zlokalizowanych między Ejlatem, a granicą z Egiptem (dojazd autobusem miejskim nr 16 lub 15 firmy Egged). Najbardziej polecaną plażą jest Princess Beach, przy której występują najładniejsze rafy. Całkiem przyjemna (kamienista) plaża to Dekel i Migdalor. Plaże w Ejlacie są bezpłatne. Rejsy po Jeziorze Galilejskim | Izrael od a do z Wokół Jezioro Galilejskiego (także zwanego morzem lub Jeziorem Genezaret) działa sporo firm, które oferują rejsy wycieczkowe po jeziorze. Łodzie najczęściej wypływają z Tyberiady, zaczynają się o o 08:00 rano, trwają 45 – 60 minut i kończą się wraz z zachodem słońca. Niektóre firmy organizują rejsy nocne i na wschód słońca. Oferowane rejsy mogą mieć różny standard i cenę, zazwyczaj z wycieczką płynie przewodnik, który opowiada o jeziorze i okolicach. Po jeziorze pływają nowoczesne większe statki, łódki prywatne, przeznaczone dla mniejszych grup czy drewniane łodzie będące imitacją wczesnochrześcijańskich łodzi występujących w tym regionie. Mimo, że przekopaliśmy się przez różne strony i przewodniki, nie dotarliśmy do cen takich rejsów. Podamy tutaj linki do stron firm organizujących wycieczki po jeziorze, a ich łodzie znajdziecie w porcie w Tyberiadzie. Wycieczki zarezerwujecie tu, tu, tu i tu. Szabat i Ramadan | Izrael od a do z Zalecamy przyjazd do Izraela w inny dzień, niż sobota i piątek wieczorem. Komunikacja miejska jest wtedy znacznie utrudniona, a sklepy i atrakcje żydowskie pozamykane. W Jerozolimie przestają kursować tramwaje. Wyjątek od tej zasady stanowi Haifa, gdzie mimo szabatu, wszystko funkcjonuje normalnie. Szabat nie jest też tak bardzo odczuwalny w Tel Awiwie, gdzie wprowadzono darmowe autobusy miejskie kursujące od piątkowego popoułudnia przez całą sobotę. Dlatego warto ten czas spędzić w jednym z tych miast. Odradzamy wycieczki do dzielnicy żydowskiej w Jerozolimie w trakcie szabatu. Z kolei w czasie ramadanu (w dzielnicy arabskiej starego miasta Jerozolimy, w Strefie Gazy, w miastach palestyńskich) należy unikać publicznego spożywania posiłków, napoi i palenia tytoniu. Większość arabskich sklepików i restauracji może być wtedy zamknięta. Zdrowie, szczepienia, ubezpieczenia | Izrael od a do z Szczepienia ochronne nie są w Izraelu obowiązkowe. Woda z wodociągów jest zdatna do spożycia, jednak by unikać ewentualnych zatruć, zalecane jest korzystanie z wody butelkowanej. W Jerozolimie do mycia zębów przez cały miesiąc używaliśmy wody z kranu i nic nam się nie stało, jednak nie jest to wyznacznik i warto mieć na uwadze ewentualne perturbacje żołądkowe. Opieka medyczna jest na dobrym poziomie, ale też droga. Udając się na wizytę do lekarza, należy się liczyć z kwotą rzędu kilkuset dolarów (ok. 300). Polskie polisy ubezpieczeniowe są uznawane na terenie Izraela. Koszty leczenia i opieka medyczna w Izraelu są bardzo drogie, dlatego zalecamy wykupienie przed wyjazdem stosownego ubezpieczenia. Osoby wjeżdżające na teren Izraela pojazdem mechanicznym, zobowiązane sa do posiadania tzw. Zielonej karty. Gniazdka, wtyczki Wszędzie funkcjonują zwykłe gniazdka elektryczne, takie jak w Polsce. Nie jest konieczne zabieranie ze sobą przejściówek. Czas Różnica czasu w Izraelu wynosi + 1 godzinę, czyli w stosunku do czasu polskiego, w Izraelu zawsze jest jedna godzina do przodu. Free walking tour Będąc w Jerozolimie, warto skorzystać z darmowych wycieczek z przewodnikiem, na przykład po dachach miasta. Po szczegółowe informacje należy udać się do Biura Informacji Turystycznej, np. Na lotnisku lub biura w Jerozolimie naprzeciw cytadeli Dawida. Ambasada Ambasada Rzeczpospolitej Polskiej w Izraelu znajduje się z Tel-Awiwie. Jeżeli chcecie śledzić bieżącą sytuację w Izraelu i wiedzieć o wszystkim z pierwszej ręki, warto zaglądać na stronę Ministerstwa Spraw Zagranicznych – Polak za granicą. Adres – 16, Soutine St. Tel Aviv 64684 Internet, karty SIM Standardem jest, że każde miejsce noclegowe oferuje bezpłatny dostęp do wifi. Oprócz tego, w całym Izraelu łatwo jest połączyć z bezpłatnym internetem w sklepach, restauracjach, na dworcach, w pociągach czy w atrakcjach turystycznych. Otwarte wifi można znaleźć nawet na plażach w Tel-Awiwie, dlatego zawyżanie kosztów wycieczki i kupowanie karty SIM wydaje się być niecelowe. Opcji na zakup karty SIM jest wiele, koszty są bardzo zróżnicowane. Na przykład zakup karty z pakietem 6GB internetu i minutami na rozmowy można kupić za 60 szekli (około 61 zł). Zakupu dokonuje się w sklepie z telefonami lub w serwisie telefonicznym, gdzie dostaniemy karty różnych operatorów. Czy warto jechać do Izraela? Po stokroć warto. Takiej atmosfery, takiego niewymownego klimatu nie ma w żadnym innym miejscu na świecie. Korzystajcie z tanich biletów póki są i cieszcie się tym pięknym krajem! Magda
Mój plan na pobyt w Izraelu nie był skomplikowany, a wiele miejsc odwiedziłem z polecenia znajomych, już na miejscu. Jerozolima jednak od początku była na liście obowiązkowej! Spędziłem w niej cały dzień i spokojnie mógłbym spędzić kolejne, na zwiedzaniu i odkrywaniu tego niesamowitego miasta! Spis treści: LokalizacjaJerozolima w skrócieCo zobaczyć w JerozolimieStare MiastoVia DolorosaMur Zachodni – Ściana PłaczuBazylika Grobu ŚwiętegoZłota MenoraBramy WjazdoweMieszanka KulturCo poza murami?Muzeum IzraelaYad VashemMahaneh Yehuda MarketWarto odwiedzić Jerozolimę? Lokalizacja Jerozolima oddalona jest od Tel Avivu o 67 kilometrów i jest bardzo dobrze skomunikowana z nim. Z centrum miasta dojedziecie do Jerozolimy bez problemu pociągiem. Jeżdżą one przez lotnisko, dlatego jeżeli Waszym celem podróży jest nie Tel Aviv, a właśnie Jerozolima, to bez problemu dostaniecie się do niej z lotniska Ben Guriona. Bilet kosztuje 21,5 szekli, ale warto za pomocą aplikacji Rav-Kav kupić sobie pakiet (możecie załadować go na kartę także w kasie biletowej). Za bilet tam i z powrotem oraz możliwość korzystania z transportu publicznego, zarówno w Jerozolimie, jak i w Tel Avivie zapłaciłem 36 szekli, co bardzo się opłaciło. Rozkład jazdy pociągów z wyszukiwarką połączeń (po angielsku) znajdziecie tutaj. Jerozolima w skrócie Jerozolima jest największym miastem Izraela, a najczęściej odwiedzane przez turystów Stare Miasto stanowi tylko część sporej aglomeracji. Jerozolima przez Izraelczyków uznawana jest za stolicę kraju, ale ONZ i większość państw nie uznaje tego wyboru, dlatego wiele ambasad znajduje się w Tel Avivie. Jerozolima zajmuje powierzchnię ponad 123 kilometrów kwadratowych i jest zamieszkiwana przez ponad 700 tysięcy osób. Rozwój miasta odbywał się promieniście do starego miasta. Na zachód od niego powstawały dzielnice żydowskie, a na wschód – arabskie. Co zobaczyć w Jerozolimie? Stare Miasto Pierwszą rekomendacją, dlaczego warto odwiedzić Stare Miasto w Jerozolimie niech będzie fakt, że wpisane jest ono na listę światowego dziedzictwa UNESCO. O znaczeniu tego miejsca dla wielu religii i historiach, które znamy z kart Biblii chyba przypominać nie muszę 🙂 W Starym Mieście w Jerozolimie po prostu warto się zgubić! Pospacerujcie pomiędzy budynkami i stoiskami, pozwiedzajcie i wchłaniajcie miasto wszystkimi zmysłami! Via Dolorosa Via Dolorosa to droga znajdująca się w miejscu Drogi Krzyżowej, którą Jezus szedł na śmierć. Przebiega ona w północnej części starego miasta i jest celem wielu pielgrzymów. Dzisiaj droga ta jest jedną z ulic Starego Miasta, co jakiś czas tablice informują nas o tym, co się w danym miejscu działo. Droga ta prowadzi do Bazyliki Grobu Bożego od Bramy Lwów. Przy tej Bramie z kolei znajduje się fontanna z tabliczką informującą, że w tym miejscu urodziła się Maryja – matka Jezusa. Wychodząc z Murów miasta widzimy piękny widok na górę Oliwną i jeżeli macie odrobinę czasu, to polecam się tam udać. Podobno widać z niej bardzo ładną panoramę Jerozolimy. Mi niestety nie udało się tam pójść, ponieważ plan, który sobie ułożyłem był dość napięty. Podobno co piątek ulicami Jerozolimy, a konkretniej właśnie Via Dolorosa, przechodzi droga krzyżowa organizowana przez Franciszkanów. Mur Zachodni – Ściana Płaczu Kolejnym miejscem, które stało się wizytówką Jerozolimy jest Mur Zachodni, zwany również „Ścianą Płaczu”. Zlokalizowana jest ona w centrum starego miasta i jest celem osób zmierzających na modlitwy. Prawdopodobnie są to pozostałości świątyni jerozolimskiej i jest to najświętsze miejsce judaizmu. Swoją nazwę może ona zawdzięczać corocznemu świętu, podczas którego opłakiwane jest zburzenie świątyni. Tylko część ściany pochodzi z czasów Heroda, reszta została dobudowana prawdopodobnie w VII wieku. Dojście do ściany jest bezpłatne, ale część dla kobiet (12 metrów) oddzielona jest od tej dla mężczyzn (48 metrów). Ponadto, żeby zbliżyć się do ściany, należy posiadać nakrycie głowy – jeżeli takiego nie macie, to do dyspozycji są jednorazowe jarmułki. Niedaleko ściany znajdują się krzesła i specjalne stojaki na księgi, aby każdy mógł się pomodlić. Przy samej ścianie spotkać można modlących się Żydów, jak i turystów. W szczeliny pomiędzy blokami skalnymi ludzie wkładają swoje prośby i modlitwy napisane na kartkach. Jeżeli ciekawią Was tradycje żydowskie i elementy religijne wykorzystywane podczas modlitw, to pod Ścianą Płaczu będziecie mieć ich pełen przekrój. Zaobserwujecie na pewno przedmioty modlitewne, które na ulicach nie są widoczne, takie jak tałesy i tefiliny. Po lewej stronie od ściany znajduje się część zadaszona, gdzie również odbywają się modlitwy, znajduje się tam ogromna ilość książek, krzesła i stojaki przeznaczone dla modlących się. Bazylika Grobu Świętego Spacerując po starym mieście w Jerozolimie, znajdziecie często uliczki, w których nikogo oprócz Was nie będzie. W Bazylice Grobu Bożego możecie być pewni, że nie będziecie sami. Jest to najważniejszy punkt dla pielgrzymów przybywających do miasta. Kościół ten jest skryty pomiędzy innymi zabudowaniami, ale praktycznie w całym starym mieście znajdziecie tabliczki wskazujące kierunek, jak do niego dotrzeć. Bazylika powstała w IV wieku na polecenie cesarza Konstantyna. Na przestrzeni lat była wielokrotnie niszczona, odbudowywana i przebudowywana. Miejsce, w którym znajdował się grób oraz kamień z Golgoty są jednymi z najważniejszych relikwii chrześcijańskich. W środku panuje atmosfera bardzo tajemnicza. Jedni modlą się w ciszy, inni płaczą z radości, a jeszcze inni kontemplują i wchłaniają energię tego miejsca. Kościół ten jest niesamowity! Piękna architektura i wzniosła atmosfera robią ogromne wrażenie. Oprócz głównej sali warto zajrzeć do tych mniejszych, których jest sporo. Bazylika nie jest wyłączną własnością żadnego kościoła chrześcijańskiego. Prawa do niej ma kilka wyznań. Mają w niej swoje siedziby przedstawiciele Prawosławnego Patriarchatu Jerozolimy, Kościoła Łacińskiego i Apostolskiego Kościoła Ormiańskiego. Przestrzeń także bywa udostępniana dla Syryjskiego Kościoła Ortodoksyjnego i Etiopskiego Kościoła Ortodoksyjnego. Złota menora Przed synagogą Hurva znajdziecie złotą menorę. Co ciekawe podobno wykonana jest ona ze szczerego złota, a do jej stworzenia użyto 45 kilogramów tego wartościowego kruszcu. Dzisiejsza menora jest repliką oryginalnego symbolu, który miał znajdować się w Świątyni Jerozolimskiej. Tamta została jednak skradziona przez Rzymian w I wieku (63 Podobno wróciła ona do Jerozolimy, ale nie wiadomo co się z nią stało. Dzisiejsza złota menora stoi na placu w dzielnicy żydowskiej starego miasta. Jest to miejsce dobre na chwilę odpoczynku! Co ciekawe, znajdująca się z tyłu menory synagoga Hurva została zbudowana z inicjatywy pochodzącego z Polski rabina Jehudy Chasida w XVIII wieku. Bramy wjazdowe Do wnętrza Starego Miasta prowadzi osiem bram. Każda z nich ma swoją nazwę – Jafska, Davida, Gnojna, Złota, Lwów, Heroda, Damasceńska i Nowa. Każda z części Starego Miasta (muzułmańska, chrześcijańska, ormiańska i żydowska) miała swoją bramę lub nawet kilka. Najbardziej znaną i jedyną zamurowaną bramą jest ta, przez którą Jezus wjeżdżał do Jerozolimy podczas wydarzeń, na pamiątkę których obchodzimy dzisiejszą niedzielę palmową. Nazywana jest Bramą Złotą. Mieszanka kultur Jerozolima to mieszanka kultur! To prawdziwa eksplozja narodowości i religii, a w połączeniu z pielgrzymami z całego świata robi niesamowity efekt. Zarówno Stare Miasto jak i reszta Jerozolimy to wyjątkowa mieszanka. Na ulicach przeplatają się ze sobą języki, kuchnie i religie – musicie przekonać się sami! Co poza murami? Jerozolima to spore miasto i ma dużo do zaoferowania także poza murami Starego Miasta. Ja wybrałem trzy miejsca, które postanowiłem odwiedzić, ale o nich za chwilę. Jeżeli przyjeżdżacie do Jerozolimy pociągiem, wybierzcie się w stronę Starego Miasta koniecznie na piechotę. Spacerując wąskimi uliczkami, możecie trafić na dzielnice zamieszkałe przez ortodoksyjnych Żydów, niewielkie parki czy bazary. Każde z tych miejsc ma sporo uroku i oddaje klimat Jerozolimy. Muzeum Izraela Miejscem, które także postanowiłem odwiedzić, było muzeum Izraela (The Israel Museum) znajduje się ono tuż obok Knesetu (parlamentu Izraela), kilka kilometrów od Starego Miasta. Możecie iść tam na piechotę, a droga powinna zająć mniej niż godzinę. Samo Muzeum Izraela jest bardzo ładne i bardzo duże. Ja dotarłem tam na 3 godziny przed zamknięciem i panie które mnie obsługiwały, z troską w głosie informowały mnie, że tylko 3 godziny, więc nie zdążę zobaczyć większości eksponatów. Było w tym trochę prawdy… W muzeum, oprócz ekspozycji zewnętrznej znajdują się również klasyczne ekspozycje w budynkach. Na zewnątrz czeka na nas niezwykła makieta starego miasta w Jerozolimie i sporo ciekawych instalacji artystycznych. Warto także pospacerować na zewnątrz, bo ogrody robią wrażenie. Największą wystawą wewnątrz jest ta poświęcona archeologii. Jest bardzo duża i zawiera ogromną liczbę eksponatów z różnych okresów. Zdecydowanie warto ją zobaczyć! Znajdziecie tam także wystawy czasowe, wystawy malarstwa, sztuki nowoczesnej oraz ciekawą wystawę dotyczącą życia codziennego Żydów, z której dowiecie się wszystkiego o strojach, tradycjach, rytuałach ślubnych, pogrzebowych i innych. Ciekawą częścią ekspozycji jest też ta poświęcona żydowskim eksponatom z całego świata. Możecie tam znaleźć wnętrza synagog z różnych stron świata. Robią bardzo fajne wrażenie, możecie na chwilę przenieść się do innego kraju, przechodząc tylko z pomieszczenia do pomieszczenia. Yad Vashem Wiedziałem, że podczas wizyty w Jerozolimie chę odwiedzić także Yad Vashem. Jest to Instytut Pamięci Męczenników i Bohaterów Holokaustu, który zbiera i przetwarza informacje na temat Holokaustu. Jego nazwa oznacza „miejsce i imię”. Na terenie Yad Vasem znajdują się ośrodki naukowe, które specjalizują się w badaniach historycznych i zbieraniu danych, ale możecie tam także znaleźć Muzeum Holokaustu, które opowiada o losach Żydów przed, podczas i po II Wojnie Światowej. To właśnie w Yad Vashem znajdują się drzewa posadzone dla osób, które podczas wojny pomagały Żydom i zostały uhonorowane tytułem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. Lista osób wraz z pełną dokumentacją przechowywana i stale poszerzona jest właśnie w tym instytucie. Yad Vashem leży kawałek od Starego Miasta, ale możecie tam dojechać tramwajem numer 2 (z przystanku czeka Was kilkanaście minut spaceru, ale widoki po drodze są bardzo fajne). Mahaneh Yehuda Market Chyba najbardziej znanym targiem w Jerozolimie jest Mahaneh Yehuda Market. Zlokalizowany jest on o 2 przystanki tramwajowe od dworca kolejowego, a idąc z pociągu do Starego Miasta możecie również go odwiedzić. Podobnie jak inne targi w Izraelu tak i Mahaneh Yehuda składa się ze stoisk z towarem oraz restauracji (te zlokalizowane są najcześciej w głębii). Możecie na targu kupić praktycznie wszystko. Znajdziecie tam świeże warzywa i owoce, przyprawy, wypieki, baklavę i sporo produktów lokalnych! Jeżeli lubicie takie targi (a ja bardzo lubię) to na pewno nie wyjdziecie z pustymi rękami! Targ otwarty jest codziennie oprócz soboty i piątkowego popołudnia. Warto odwiedzić? Jestem pod ogromnym wrażeniem miasta jakim jest Jerozolima! Jest to zupełnie inne miejsce niż Tel Aviv pod każdym względem. Klimat, atmosfera, ukształtowanie powierzchni i kawał historii sprawiają, że musicie odwiedzić Jerozolimę podczas wizyty w Izraelu. Stare miasto to punkt obowiązkowy, ale warto też pokręcić się poza jego murami, a na pewno nie pożałujecie swojej decyzji!
Delegacja rządu Izraela, mająca podjąć negocjacje w sprawie likwidacji rosyjskiego przedstawicielstwa Agencji Żydowskiej na rzecz Izraela „Sochnut”, zapowiedzianej przez Ministerstwo Sprawiedliwości Rosji, nie wyleciała, jak planowano, wczoraj z Jerozolimy. Członkowie delegacji nie otrzymali rosyjskich wiz zespół negocjacyjny w sprawie likwidowanej przez Rosję Agencji Żydowskiej na rzecz Izraela „Sochnut” powołał premier Izraela Jair Lapid na naradzie, poświęconej kryzysowi w stosunkach rosyjsko-izraelskich. Kryzys został wywołany przez stronę rosyjską, która zarzuciła Agencji Żydowskiej „Sochnut” łamanie prawa w zakresie zbierania danych osobowych Rosjan i skierowała wniosek o likwidacji organizacji do sądu w Moskwie. Zbieranie danych o Rosjanach żydowskiego pochodzenia, pragnących skorzystać z prawa do repatriacji na ojczyznę przodków, jest głównym zadaniem Agencji „Sochnut”, które ta realizuje w Rosji od chwili pojawienia się jeszcze w czasach ZSRR, czyli od 1989 przestraszyła się „drenażu mózgów”Jak informują izraelskie media, przyczyną, dla której Rosji przestała się podobać działalność żydowskiej organizacji na terenie kraju jest „drenaż mózgów i kapitałów”. „Z przeprowadzonej kontroli wynika, że priorytet w zakresie repatriacji jest oddawany obywatelom Rosji, zajmujących się działalnością naukową oraz przedsiębiorczością. Ich wyjazd jest poważnym ciosem w potencjał naukowy i przedsiębiorczość w Federacji Rosyjskiej. Komisja doszła do wniosku, że organizacja powinna zostać zlikwidowana w wymiarze prawnym w związku z rażącym naruszeniem rosyjskiego ustawodawstwa” – cytowała dokument, przekazany przez Rosję Izraelowi jedna z izraelskich stacji opinii rządu w Jerozolimie powyższa argumentacja nie może być rozpatrywana poważnie, gdyż podstawowym prawem każdego Żyda na świecie powinna być możliwość skorzystania z repatriacji do Izraela. Inna sprawa, że po rozpoczęciu przez Rosję pełnowymiarowej zbrojnej inwazji na Ukrainę oraz wzmocnieniu represji, między innymi za nazywanie wojny wojną, do Agencji Żydowskiej na rzecz Izraela „Sochnut” wpłynęło ponad 30 tysięcy podań od obywateli Rosji, pragnących wyemigrować do Ziemi Świętej. 5 tysięcy z nich zostało rozpatrzonych pozytywnie. Według pracowników „Sochnut” w niektórych dniach liczba składanych podań sięgała tysiąca, co świadczy o rosnącym zainteresowaniu repatriacją wśród Rosjan, mających żydowskie korzenie. Według danych służb migracyjnych Izraela, w ubiegłym roku, czyli przed wojną, wyemigrowało z Rosji ok. 7 tysięcy Żydów. Londyński Institute for Jewish Policy Research szacuje, iż liczba obywateli Rosji, będących zdeklarowanymi Żydami, potwierdzającymi swoją tożsamość żydowskim pochodzeniem obojga rodziców, wynosi około 150 tysięcy osób. Ponad dwa razy tyle, bo 320 tysięcy Rosjan ma jednego żydowskiego rodzica. Do repatriacji do Izraela kwalifikuje się jednak o wiele liczniejsza grupa Rosjan. Ponad 600 tysięcy z nich miało bowiem co najmniej jednego żydowskiego dziadka bądź zbrodni w Buczy i antysemickie rewelacje ŁawrowaRepatriacyjna aktywność Rosjan żydowskiego pochodzenia nasila się w miarę tego, jak Izrael coraz mocniej deklaruje swoją dezaprobatę wobec działań wojennych Rosji na po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji rząd Izraela, kierowany wówczas przez premiera Naftaliego Bennetta, próbował zachować neutralność wobec rosyjsko-ukraińskiego konfliktu. Z ostrym potępieniem rosyjskich zbrodni popełnionych między innymi w Buczy, wystąpił jednak już w kwietniu obecny premier, a wówczas minister spraw zagranicznych Izraela Jair objęciu 1 lipca stanowiska premiera Jair Lapid w odróżnieniu od swojego poprzednika ani razu nie kontaktował się z Putinem, a ten nie złożył Lapidowi gratulacji w związku z objęciem stanowiska szefa Lapid, poza potępieniem rosyjskich zbrodni wojennych w Buczy, jeszcze będąc szefem izraelskiej dyplomacji, odniósł się do rewelacji szefa rosyjskiego MSZ Sergieja Ławrowa, który oświadczył, iż „Adolf Hitler posiadał żydowskie korzenie, a Żydzi są „najbardziej zagorzałymi antysemitami”. Lapid scharakteryzował wówczas wystąpienie Ławrowa jako „bezprecedensowe”, „niewybaczalne” i „antyhistoryczne”. „Oskarżanie Żydów o antysemityzm jest skandalicznym przejawem rasizmu względem Żydów” – ocenił wypowiedź Ławrowa jego izraelski Rosji jeszcze próbowało eskalować konflikt z Jairem Lapidem, oskarżając Izrael o poparcie „neonazistowskiego reżimu w Kijowie”. Ugasić konfrontację postanowił jednak sam Putin, który miał przeprosić życzliwego sobie premiera Naftaliego Bennetta za zachowanie do ucieczki wskazał naczelny rabin RosjiAntysemickie wypowiedzi Ławrowa zostały przez żydowską diasporę w Rosji odczytane jako zapowiedź antysemickich prześladowań. Już wcześniej zresztą swoim zachowaniem właściwy kierunek ucieczki przed agresywnym zachowaniem rosyjskiej władzy wskazał naczelny rabin Rosji Pinchas Goldschmidt. Poddawany presji wymuszającej publiczne poparcie dla putinowskiej „operacji wojennej na Ukrainie” duchowy przywódca rosyjskich Żydów ratował się ucieczką i opuścił Agencji „Sochnut” i likwidacja Centrum Rosyjskiej KulturyW Jerozolimie, jak piszą tamtejsze media, nie ma złudzeń co do tego, iż wniosek Ministerstwa Sprawiedliwości Rosji o likwidacji Agencji Żydowskiej „Sochnut” zostanie przez sąd rozpatrzony pozytywnie. Na wypadek podobnego rozwoju wydarzeń izraelski premier Jair Lapid po naradzie ze swoimi ministrami przygotował, jak informują izraelskie media, następujące kroki: rosyjskie biuro Agencji Żydowskiej „Sochnut” zostanie przeniesione do Izraela i będzie obsługiwało rosyjskich Żydów zdalnie. Z Tel Awiwu natomiast zostanie wyproszone rezydujące w tym mieście Centrum Rosyjskiej Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
co kupić w jerozolimie